Zaskakująca decyzja UOKiK. Chciał zaszkodzić firmie zapraszającej na pokazy, a tymczasem...

UOKIK chciał rozprawić się z firmami dzwoniącymi do klientów bez ich zgody i zapraszającymi na pokazy sprzedażowe. To co zrobił w stosunku do sprzedawcy garnków, szczerze nas zaskoczyło.

Zaskakująca decyzja UOKiK. Chciał zaszkodzić firmie zapraszającej na pokazy, a tymczasem...
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 14 maj 2019

UOKiK informuje o ukaraniu spółki Smak i Zdrowie (dawniej Philipiak Polska) za telefonowanie do różnych osób i zapraszanie na pokazy sprzedażowe garnków. I to bez ich zgody. Kara jednak naszym zdaniem nie odstraszy innych od takich praktyk.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Gdy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że ukarał jedną z firm za dzwonienie do klientów bez ich zgody, mieliśmy w redakcji poczucie, że to wyjątkowo dobra wiadomość. Nasz entuzjazm opadł jednak, gdy okazało się, że spółka Smak i Zdrowie (dawniej Philipiak Polska) ma zapłacić ponad 35 tys. złotych. Tylko 35 tys. złotych. A gdy weźmiemy na dodatek pod uwagę, że postępowanie trwało prawie cztery lata, to – trochę ironizując oczywiście – gratulacje dla UOKiK.

Czytaj także:

Pokaz garnków i pościeli - jak odstąpić od umowy?

6 najbardziej szkodliwych barwników dodawanych do żywności

W oficjalnym komunikacie UOKiK czytamy: UOKiK karze za dzwonienie bez zgody odbiorców z zaproszeniami na pokazy sprzedażowe garnków. Spółka Smak i Zdrowie (dawniej Philipiak Polska) ma zapłacić ponad 35 tys. zł kary za telefonowanie do różnych osób bez ich wcześniejszej zgody z zaproszeniami na pokazy sprzedażowe garnków. Postępowanie UOKiK w tej sprawie trwało niemal cztery lata.

Naszym zdaniem działania w takim wymiarze są kompletnie nieskuteczne i nie zaszkodzą w ogóle firmom prowadzącym podobną działalność.

Skarga na telemarketerów

Decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest konsekwencją postępowania wszczętego w 2015 roku po listach i telefonach od klientów. Skarżyli się oni, że telemarketerzy wynajęci przez firmę Philipiak Polska (obecnie działającą pod nazwą Smak i Zdrowie) dzwonili do nich i zapraszali na pokazy garnków.

UOKiK zdecydował, że spółka za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów ma zapłacić 35 388 zł kary. Wynika to z art. 172 Prawa telekomunikacyjnego. Konsument powinien wiedzieć komu, w jakim celu i w jakim zakresie jej udziela - zaznacza UOKiK.

Naszym zdaniem kara jest śmiesznie niska. Przy cenie kompletu garnków, który wynosi kilka tysięcy złotych, takie ryzyko raczej firmie się opłaca. Przez cztery lata postępowania firma zarobiła sporo, sporo więcej.

Czytaj także: Jak oszczędzać prąd?

Szczególnie, że w ostatnich miesiącach UOKiK za podobne praktyki nałożył 71,9 tys. zł kary na firmę ASC Medica ze Śremu.

Postępowanie UOKiK

W przypadku firmy „od garnków” decyzja nie jest prawomocna, a ukarana firma może odwołać się do sądu. W uzasadnieniu Urząd przypomina, że firmy dzwoniące do konsumenta w celach marketingu bezpośredniego (lub zlecające to innej firmie) powinny mieć na to jego wyraźną zgodę i to udzieloną dużo wcześniej. Nie liczy się zgoda wyrażona na początku rozmowy telefonicznej.

- Decyzją UOKiK spółka miała zaniechać stosowania takich praktyk. Prawo chroni konsumentów przed niechcianym marketingiem bezpośrednim. Przedsiębiorca musi mieć wcześniejszą zgodę na kontakt telefoniczny, nie tylko jeśli chce przedstawić swoją ofertę, ale także, gdy chce ją tylko zapowiedzieć lub wybadać potrzeby klientów - podkreślał wówczas Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze