Podpisałeś umowę ze spółką Polski Prąd i Gaz? Kilkadziesiąt zapisów jest niedozwolonych

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zakwestionował aż 47 klauzul, które w umowach z konsumentami zawierała spółka Polski Prąd i Gaz. To już kolejne postępowanie wobec tej firmy.

Podpisałeś umowę ze spółką Polski Prąd i Gaz? Kilkadziesiąt zapisów jest niedozwolonych
  • Michał Górecki
  • /
  • 13 maj 2019

Spółka Prąd i Gaz cały czas pod lupą UOKiK. Już 2016 roku urząd ukarał Polski Prąd i Gaz grzywną w wysokości 10 mln zł kary za to, że spółka naruszała zbiorowe interesy konsumentów. W jaki sposób? Chodziło o podszywanie się pod dotychczasowego sprzedawcę prądu.

Klauzule niedozwolone w umowach ze spółką Polski Prąd i Gaz

Tym razem UOKIK przyjrzał się umowom zawieranym przez spółkę z klientami.

Sprawdź także: Poradnik - Jak oszczędzać prąd. Bez konieczności zmiany operatora 

- Pierwsza grupa [wątpliwości – przyp. red] dotyczy karnych opłat za wcześniejsze rozwiązanie umowy na czas określony. Spółka zawierała umowy na 4 lub 5 lat. Jeżeli konsument chciał wcześniej zrezygnować, musiał zapłacić jednorazowo opłatę 11 lub 17 zł za każdy miesiąc, jaki został do końca umowy. Przykładowo, gdy konsument po 5 miesiącach rozwiązał umowę zawartą na 5 lat, musi zapłacić 935 zł - powiedział prezes UOKiK Marek Niechciał.

UOKiK przypomina, że prawo energetyczne daje konsumentom możliwość swobodnego wyboru sprzedawcy prądu czy gazu, ale Polski Prąd i Gaz nie może do tego zniechęcać zbyt wysokimi karami. Według Urzędu wątpliwości budzi też brak równowagi w umowach: - Spółka nakłada wysokie kary na klientów, a sama jest bezkarna, gdy nie wywiąże się ze swoich obowiązków - dodał prezes UOKiK.

Sprawdź także: Czy można produkować legalnie własny prąd?

Przedłużenie umowy z dostawcą prądu

UOKiK kwestionuje również klauzule, które dotyczą przedłużania umów. Polski Prąd i Gaz automatycznie przekształca je w kolejne umowy na czas określony, tym razem na 3 lata. Aby temu zapobiec konsumenci muszą wcześniej złożyć odpowiednie oświadczenie. Zdaniem urzędników UOKiK umowy na czas określony powinny wygasać, gdy upłynie termin ich obowiązywania. Ich zdaniem automatyczne przedłużenie umowy jest możliwe tylko wtedy, gdy będzie ona wtedy działać jako umowa na czas nieokreślony tak, aby konsumenci nie zostali z dnia na dzień bez prądu, ale w każdej chwili mogli rozwiązać umowę.

Za stosowanie klauzul niedozwolonych UOKiK może nałożyć na PPiG karę do 10 proc. jego obrotów z poprzedniego roku. Urząd przypomina, że takie postanowienia w umowach nie mają mocy wiążącej.

 

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze