6 najbardziej szkodliwych barwników dodawanych do żywności

Ponad 2 kg różnego rodzaju dodatków do żywności oznaczonych symbolem E zjada rocznie każdy Polak. Takie alarmujące informacje podała niedawno Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie. Nie wszystkie dodatki E są niebezpieczne dla zdrowia, ale wśród nich istnieje wyjątkowo szkodliwa grupa sztucznych barwników - tzw. szóstka z Southampton. Sprawdź, jakich E unikać jak ognia.

6 najbardziej szkodliwych barwników dodawanych do żywności
  • Dorota Kraskowska
  • /
  • 09 maj 2019

Naszprycowanie produktów różnego rodzaju dodatkami typu konserwanty, przeciwutleniacze, emulgatory, stabilizatory, wzmacniacze smaku, sztuczne barwniki, a także brak odpowiedniego oznakowania oraz nadzoru nad stosowaniem tego typu substancji - oto główne grzechy producentów żywności, wskazane w raporcie NIK. Kontrolerzy ustalili, że tylko jednego dnia konsument spożywa minimum 85 różnych substancji dodatkowych, pod warunkiem, że przygotowuje posiłki w domu. Bo jeśli korzysta z półproduktów i żywi się na mieście, sztucznych dodatków zjada znacznie więcej.

Czytaj także:

Napoje energetyczne, czyli wielka ściema dla naszego mózgu

Jak wychodziłem z uzależnienia od Red Bulla?

W jakich produktach spożywczych zakazane jest stosowanie sztucznych barwników?

Istnieje bardzo wąska grupa produktów, w których nie znajdziesz sztucznych barwników, bo ich stosowania zakazują przepisy prawa. Do tej wybranej grupy należą:

  • kawa i herbata liściasta
  • miód
  • mleko sterylizowane i pasteryzowane
  • maślanka bez dodatków smakowych i środków aromatyzujących
  • masło
  • mąka
  • czekolada, kakao
  • żywność nieprzetworzona
  • żywność przeznaczona dla niemowląt i małych dzieci
  • mięso, ryby
  • makaron, ale nie bezglutenowy lub dietetyczny, np. niskobiałkowy
  • naturalna woda mineralna
  • cukier, sól, przyprawy korzenne
  • regionalne wyroby spirytusowe

W pozostałych produktach polskie prawo dopuszcza stosowanie ponad 330 dodatków do żywności (a barwników - 42). A że w tej kwestii przepisy są dosyć liberalne, konsumentowi nie pozostaje nic innego, jak zachowanie uważności podczas wyboru produktów i dokładne czytanie etykiet.

Szkodliwa szóstka z Southampton. Jakie to barwniki?

Nazwa wywodzi się od badania, które zostało przeprowadzone na Uniwersytecie w Southampton w 2007 roku. Uczelnia należy do stowarzyszenia brytyjskich uniwersytetów nastawionych na badania naukowe. Do niechlubnej “szóstki” należą sztuczne barwniki, które mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie dzieci. Jakie skutki uboczne mogą wywoływać? Alergie, nadpobudliwość, zaburzenia koncentracji uwagi. “Szóstka” jest szczególnie niebezpieczna w połączeniu z E211, czyli z benzoesanem sodu, który wzmacnia działanie tych sztucznych barwników.

Dlatego jeżeli produkt spożywczy zawiera choć jeden składnik z listy poniżej, producent musi oznakować towar odpowiednim komunikatem: produkt może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci.

1. E102, czyli tartrazyna

Barwnik może wywoływać alergie skórne i dróg oddechowych, bóle głowy, trudności z koncentracją, bezsenność. U dzieci może powodować trudności w nauce oraz nadpobudliwość, a nawet syndrom ADHD. Gdzie znajdziesz E102? W aromatyzowanych alkoholach, likierach owocowych, dojrzewających serach, w owocach i warzywach w puszkach, przetworzonych produktach rybnych, produktach w proszku: zupach, napojach, płatkach zbożowych, kaszach, sztucznym miodzie.

2. E104, czyli żółcień chinolinowa

Barwnik może powodować astmę, wysypki, stany zapalne skóry, wstrząs anafilaktyczny. Zakazany w Japonii i USA. Gdzie znajdziesz E104? W gumie do żucia, wyrobach cukierniczych, aromatyzowanych alkoholach, napojach gazowanych, przetworzonych warzywach i owocach, niektórych suplementach diety w formie płynnej, aromatyzowanych fermentowanych produktach mlecznych, lodach.

3. E110, czyli żółcień pomarańczowa

Barwnik może wywoływać bóle brzucha, wypryski, pokrzywkę, katar sienny, wzmagać objawy astmy. Zakazany w Norwegii i Finlandii. Gdzie znajdziesz E110? W wyrobach cukierniczych, suplementach diety, przetworach rybnych (szczególnie w konserwach), ikrze, napojach alkoholowych aromatyzowanych, aromatyzowanych produktach mlecznych (fermentowanych), produktach spożywczych w proszku.

4. E122, czyli azorubina

Barwnik może nasilać objawy astmy, wywołać różnego rodzaju alergie skórne, skurcze macicy u kobiet w ciąży. Gdzie znajdziesz E122? W serach dojrzewających, aromatyzowanych alkoholach, przetworach rybnych, budyniach, galaretkach, kisielach, marcepanie, dżemach.

5. E124, czyli czerwień koszenilowa

Barwnik może wywoływać katar sienny i inne alergie, jest wymieniany jako czynnik rakotwórczy. Gdzie znajdziesz E124? W przetworach mięsnych, rybnych, gumie do żucia, musztardzie, sosach, przetworzonych warzywach i owocach, lodach, polewach deserowych, napojach.

6. E129, czyli czerwień Allura

Barwnik może powodować alergie skórne lub dróg oddechowych, szczególnie w połączeniu z nietolerancją aspiryny. Barwnik zakazany w niektórych krajach, np. w Danii i Szwecji. Gdzie znajdziesz E129? W produktach mięsnych, przetworach rybnych, przetworzonych warzywach i owocach.

Wymienione w “szóstce z Southampton” sztuczne barwniki występują w wielu popularnych produktach, które wchodzą w skład codziennego jadłospisu naszych dzieci: galaretki, napoje, wyroby cukiernicze, ciasta z proszku, dżemy, sztuczne miody, cukierki, guma do żucia, aromatyzowane produkty mleczne. Oczywiście jest alternatywa, niestety trzeba wtedy głębiej sięgnąć do portfela.

Czytaj także:

Uwaga na podróby spożywcze. Znane marki na widelcu urzędników

QUIZ - Co wiesz o suplementach diety?

 

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze