Upalny dzień – jak przygotować samochód na długą podróż?

Jeśli temperatura za oknem w bezchmurny dzień przekracza 30 stopni, możemy być pewni, że w rozgrzanym aucie jest co najmniej dwukrotnie wyższa. Do tego ciemne elementy kokpitu z tworzyw sztucznych potrafią nagrzać się do absolutnie ekstremalnych wartości. Wejście do samochodu może przypominać nawiedzenie piekarnika i nie jest z pewnością przyjemnym doświadczeniem. Jak zatem przygotować nasz pojazd do wielogodzinnej podróży? Jest kilka patentów, które skutecznie pomagają w walce z piekłem na czterech kółkach.

Upalny dzień – jak przygotować samochód na długą podróż?
  • Anna Malinowska
  • /
  • 4 lipca 2019

Serwisowanie klimatyzacji

Warto wcześniej przygotować samochód do letniej pory roku. O ile jesienią zazwyczaj pamiętamy o wymianie opon, które lepiej poradzą sobie z niebezpieczeństwami zimowej nawierzchni, a wiosną z przyjemnością zakładamy letnie, wielu kierowców zapomina o tym, że należy poświęcić trochę czasu na przygotowanie samochodu do jazdy w wysokich temperaturach.

To co daje nam wytchnienie w gorący dzień to klimatyzacja. Cenimy to dobrodziejstwo, które bez problemu znajdziemy nawet w dwudziestoletnich samochodach. Musimy pamiętać, że należy o nią odpowiednio zadbać. Firmy zajmujące się uzupełnianiem czynnika chłodzącego zalecają taką operację co dwa lata. W praktyce, można zdecydowanie rzadziej. Pogorszenie efektywności klimatyzacji może częściej wynikać z wad, uszkodzeń lub nieszczelności układu. Warto więc odwiedzić serwis i sprawdzić, czy system działa poprawnie.

Sprawdź także:

Filtr kabinowy – jak często wymieniać?

Jak mówią mechanicy samochodowi, Polacy masowo zapominają o regularnym sprawdzeniu i wymianie filtra kabinowego nazywanego również przeciwpyłkowym. To stosunkowo prosta i niedroga operacja, którą w wielu modelach można przeprowadzić samodzielnie. Jeżeli w chłodniejsze dni lub poranki parują nam szyby, a w aucie pojawił się nieprzyjemny zapach, przypomnijmy sobie kiedy ostatnio go wymienialiśmy – jeśli było to dawniej niż rok lub dwa lata temu lub przejechaliśmy więcej niż 15-20 tys. kilometrów powinniśmy zainstalować nowy filtr. Dlaczego?

W czasach kiedy często podróżujemy z dziećmi, a liczba alergików stale rośnie to ważny zabieg, który pozwoli nam nie tylko na komfortową jazdę, ale również wpłynie na nasze samopoczucie i zdrowie. Odświeżymy wnętrze pojazdu, a jazda będzie dużo przyjemniejsza.

Filtr kabinowy najczęściej znajduje się w części podszybia od strony pasażera. Dojście do niego znajdziemy jednak od strony komory silnika. W niektórych modelach aut, możemy zlokalizować go w okolicach schowka. W większości przypadków można wymienić go samodzielnie bez użycia specjalistycznych narzędzi. Są jednak i takie auta, w których filtr umieszczono w naprawdę „dziwnych” miejscach, do których ciężko się dostać niewtajemniczonemu użytkownikowi. Pozostaje nam wówczas nic innego jak „ciepło” pomyśleć o producencie i… odwiedzić serwis.

Sprawdź także:

Jak ustawić klimatyzację w upalny dzień?

Mimo że klimatyzacja w samochodzie nie jest rynkową nowością, wielu z nas jeszcze nie nauczyło się z niej poprawnie korzystać. Nie ma nic gorszego, niż ustawienie minimalnej możliwej wartości w rozgrzanym samochodzie. Organizm człowieka nie znosi zbyt dobrze skoków temperatury otoczenia i reaguje różnie na takie zjawisko. W wielu samochodach możemy ustawić docelową wartość temperatury i tutaj pojawia się generalna zasada – nie może być ona niższa niż 7-8 stopni w porównaniu z tą, jaka panuje na zewnątrz. To oznacza, że jeśli za oknem mamy 33 stopnie Celsjusza, to klimatyzację ustawiamy na 25-26 stopni. Dużo, prawda? Jeśli jednak przesadzimy z różnicą nie narzekajmy później na katar, bóle mięśni czy szybkie zmęczenie – bowiem gorsze samopoczucie zafundowaliśmy sobie sami!

W autach wyposażonych w automatyczną klimatyzację (AC) nigdy nie powinniśmy przekręcać pokrętła na najniższy stopień po „niebieskiej stronie mocy”. Efekt może być bowiem identyczny. Jak mówi stare powiedzenie, „dobrymi intencjami wybrukowane jest piekło”. Warto więc nie przedobrzyć i zadbać nie tylko o komfort, ale również zdrowie.

Proste patenty w walce z upałem

Zdecydowana większość kokpitów i innych elementów wyposażenia wnętrza jest wykonana z tworzyw sztucznych w ciemnych kolorach. Wiemy, że czarny kolor szybciej nagrzewa się w wyniku ekspozycji na promienie słoneczne. Aby temu zaradzić trzeba zastosować trik odwracający to zjawisko. W wielu miejscach możemy kupić specjalne maty z folii aluminiowej odbijające promienie słoneczne. Wystarczy odpowiednio umieścić ją na przedniej szybie, aby obniżyć temperaturę wnętrza i szybkość nagrzewania nawet o połowę. Przed zakupem trzeba jednak zwrócić uwagę na wymiary przedniej szyby. Jeśli kupimy zbyt krótką matę, pozytywnego efektu nie będzie. Czasem niewielki prześwit przedniej szyby wystarczy, by zgotować sobie piekielną temperaturę we wnętrzu pojazdu.

Innym prostym rozwiązaniem jest pozostawienie uchylonej szyby, o ile warunki pogodowe i bezpieczeństwa na to pozwalają. Zrobienie w aucie niewielkiego przeciągu odsuwając szybę w przednich drzwiach od strony kierowcy i w tylnych od strony pasażera powinno zmniejszyć niekorzystny efekt nagrzewania się powietrza wewnątrz samochodu. Efekt niestety będzie jedynie częściowy. Kokpit, kierownica i siedzenia najpewniej nagrzeją się niezależnie o wentylacji. Promienie słoneczne oświetlające przez przednią szybę wnętrze pojazdu zrobią swoje.

Zasłonki, rolety, żaluzje do samochodu

Dobrze jest, gdy auto ma przyciemnione tylne szyby – czyli tam, gdzie najczęściej wozimy dzieci w fotelikach. Niezależnie od tego, można pomyśleć o dostępnej na rynku szerokiej palecie zasłonek czy rolet samochodowych. Najczęściej można je spotkać w dziecięcej, bajkowej stylistyce. Oprócz ożywienia wnętrza, oszczędzają dzieci przed nadmierną ekspozycją na słońce, które nie będzie również razić je w oczy.

Przejażdżka przed podróżą

Osoby planujące dalszą podróż z małymi dziećmi mogą w prosty sposób przystosować warunki wewnątrz auta do jazdy z pociechami. Wystarczy bezpośrednio przed wyjazdem wybrać się na krótką, samodzielną przejażdżkę do sklepu po ostatnie zakupy „na drogę” czy na stację benzynową. Podczas gdy dzieci czekają z jednym z rodziców bądź opiekunów w domu, drugi może przejechać się autem przy włączonej klimatyzacji lub odsuniętych szybach. Wystarczy czasem kilka kilometrów, by doprowadzić temperaturę wewnątrz samochodu do „pokojowych” wartości.

Jak prawidłowo rozlokować bagaż?

Jadąc w upał pamiętajmy, że ważne jest również właściwe rozlokowanie bagażu. Artykuły spożywcze, w tym wodę mineralną powinno się zabrać „na pokład” bezpośrednio przed wyjazdem. Najlepiej położyć je pod ręką, ale w zaciemnionym miejscu, czyli w schowkach i pod fotelami. Zapas można umieścić w bagażniku i przykryć czymś jasnym, na przykład bluzą lub kocem.

Warto przygotować dodatkowe butelki wody mineralnej i suchego prowiantu, który może przydać się w przypadku nieplanowanego postoju, awarii lub utrudnień na drodze – na przykład korków na autostradzie.

Sprawdź także:

 

 

 

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze