Stop nieuczciwym cenom. Jakie informacje musi zawierać cena?

Zgodnie z unijnym prawem cena powinna zawierać wszystkie informacje o podatkach i opłatach, które nie są opcjonalne, np. opłatach administracyjnych. Jeśli podana cena nie jest ostateczna i będą do niej doliczone dodatkowe koszty, klient musi być o tym poinformowany z góry. 

Stop nieuczciwym cenom. Jakie informacje musi zawierać cena?
  • Dorota Kraskowska
  • /
  • 10 stycznia 2020

Znalazłeś w sieci super ofertę na bilety lotnicze do Paryża. Po zrobieniu rezerwacji okazało się, że cena wzrosła dwukrotnie. Jeszcze kilka lat temu takie praktyki były dosyć powszechne, dziś są zakazane w Unii Europejskiej. Oczywiście przewoźnicy dbają o to, abyś przechodząc przez kolejne etapy rezerwacji w końcu skusił się na coś dodatkowego i zapłacił więcej. Zanim dojdziesz do ostatniego etapu “zamawiam i płacę”, operator będzie oferował ci różne usługi: ubezpieczenie turystyczne, zabranie dodatkowego bagaż na pokład, powiadomienie sms o zmianach godzin wylotu, odpłatną blokadę ceny na 2 doby, zmianę lotu bez opłaty, wybór miejsc, automatyczną odprawę, transport z lotniska w wybrane miejsce czy wynajęcie samochodu. Ale obecnie zamawiając tego typu usługi będziesz już wiedzieć, ile dokładnie zapłacisz za opcjonalny serwis, bo zgodnie z prawem unijnym sprzedawcy muszą podawać ceny produktów w jasny sposób tak, aby klient mógł świadomie wybrać dany produkt.

Czym jest dyskryminacja cenowa?

Termin “dyskryminacja cenowa” powstał na początku XX wieku. Jej autorem jest brytyjski ekonomista Arthur Pigou, który zdefiniował trzy poziomy dyskryminacji cenowej:

  • pierwszego stopnia - gdy cena danego produktu jest inna dla różnych konsumentów,

  • drugiego stopnia — gdy cena zależy od ilości kupowanego produktu, czyli im więcej kupuje konsument, tym płaci niższą cenę,

  • trzeciego stopnia - gdy cena danego produktu jest różna dla różnych grup konsumentów. 

Współczesna ekonomia zdefiniowała jeszcze inne rodzaje dyskryminacji cenowej:

  • dyskryminacja cenowa doskonała — wymaga najwięcej wiedzy o rynku, ale jest jednocześnie najbardziej zyskowna, sprzedający w tym modelu oferuje produkt po najwyższej cenie, a kupujący jest w stanie za niego tyle zapłacić,

  • segmentacja cenowa bezpośrednia — sprzedający uzależnia cenę od cech konsumentów, np. od płci, wieku, zawodu, miejsca zamieszkania, czyli dzieli rynek na segmenty,

  • segmentacja cenowa pośrednia — nie wymaga zbyt dużej wiedzy o konsumentach i w związku z tym prowadzi do najniższych zysków, w tym modelu sprzedający uzależnia cenę od cechy produktu (np. rozmiar), która dzieli dany rynek na różne segmenty konsumentów.

Przykłady zabronionej dyskryminacji cenowej

Sprzedawca nie może pobierać od klientów dodatkowych opłat za dany produkt tylko na podstawie tzw. kryteriów obywatelskich, czyli dlatego, że klient jest obywatelem innego kraju UE. To nie znaczy, że ceny produktu w poszczególnych krajach unijnych nie mogą się od siebie różnić, ale te różnice muszą być oparte na obiektywnych kryteriach (np. w każdym kraju UE obowiązują inne koszty przesyłek).

Zgodnie z prawem unijnym sprzedawcy oferujący towary i usługi on-line mogą ustalać różne ceny netto w różnych punktach sprzedaży typu sklepy czy strony internetowe. Mają również prawo wprowadzać specjalne oferty promocyjne w określonym regionie, ale te oferty muszą być również dostępne dla konsumentów z pozostałych krajów unijnych. 

Jeśli sprzedawca ma różne wersje swojego sklepu internetowego dla odbiorców z poszczególnych krajów UE, klient powinien móc wybrać stronę, którą chce odwiedzić. Przekierowanie klienta na inną wersję strony powinno odbyć się za jego zgodą.

Prawo zabrania sprzedawcom internetowych różnicowania dostępu do towarów i usług dla konsumentów pochodzących z różnych krajów UE w następujących okolicznościach: 

  • klient kupuje produkt w internecie, ale odbiera go osobiście we wskazanym punkcie,

  • klient kupuje usługę świadczoną w konkretnej lokalizacji, np. rezerwacja hotelu, bilety na koncert, wynajem samochodu,

  • klient kupuje usługę świadczoną drogą elektroniczną, np. web hosting, przechowywanie danych w chmurze (bez treści objętych prawem autorskim).

Jeśli w tych trzech przypadkach sprzedawcy będą stosować inne ceny dla konsumentów z różnych krajów UE, będziemy mieć do czynienia z zabronioną dyskryminacją cenową. 

Cena jednostkową na opakowaniu

Chcesz zapłacić mniej dlatego wybierasz większe opakowanie proszku do prania. Kupujesz kilka plastrów żółtego sera i na opakowaniu widzisz cenę za 20 dag produktu. Abyś mógł łatwo porównać ceny produktów w opakowaniach różnej wielkości czy ceny poszczególnych marek, sprzedawca ma obowiązek podać nie tylko cenę jednostkową, ale również za jeden kilogram czy litr. Powinien na opakowaniach umieścić również cenę za 1 kg proszku i 1 kg sera, abyś mógł łatwo porównać te artykuły z innymi podobnymi. 

Często zdarza się, że choć produkty tej samej marki są sprzedawane w takich samych cenach w różnych krajach UE, to jednak różnią się ceną jednostkową, na przykład pieluchy marki X sprzedawane w Belgii zawierają 100 sztuk, a w Czechach — 120. Cena jednostkowa pieluchy sprzedawanej w Belgii jest więc wyższa. 

Podawanie ceny jednostkowej nie jest zawsze konieczne. Nie muszą jej zawierać produkty sprzedawane na aukcji, w automatach, a także antyki i dzieła sztuki, ze względu na ich szczególny charakter i przeznaczenie.  

Zmiany w prawie konsumenckim 2020. Kogo dotyczą i co się zmieni?Zmiany w prawie konsumenckim 2020. Kogo dotyczą i co się zmieni? Dorota Kraskowska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze