Koniec ze "słodkościami" na Androidzie

Co wersja to inny smakołyk – Google zrywa z wieloletnią tradycją określania kolejnych wersji swojego systemu operacyjnego nazwą deseru i przerzuca się na liczby porządkujące następujące po sobie wersje. Najnowsza wersja Androida, która wkrótce trafi do smartfonów będzie nosiła nazwę „10” — już bez słodkiego dodatku.

Koniec ze słodkościami na Androidzie
  • Michał Górecki
  • /
  • 4 września 2019

Jak będzie nazywał się Android Q?

Na to pytanie najprościej odpowiedzieć, że Androida „Q” nie będzie! Inżynierowie kalifornijskiego giganta nie będą musieli wymyślać nazwy smakołyku na tą właśnie literę – co było już tradycją kolejnych wcieleń najpopularniejszego systemu operacyjnego na urządzenia mobilne. Wygląda na to, że ostatnim „słodkim” Androidem był „Pie” czyli ciasto – bo taką właśnie nazwę nadano wersji 9.0 czyli „P”. Firma z Mountain View ogłosiła, że najnowszy system z zielonym robocikiem będzie nazywał się „Android 10”.

Skąd się wzięły słodycze w nazwach Androida?

Słodkości w nazwach handlowych Androida towarzyszą użytkownikom tego systemu właściwie od samego początku jego istnienia. Pierwsze wersje „A” oraz „B” miały nosić zupełnie inne nazwy — „Astro” i „Bender”, ale pojawiły się problemy związane z prawami autorskimi do znaków towarowych stąd podjęto decyzję o wprowadzeniu nazw popularnych deserów. W ten sposób wersja 1.0 Androida nazwana została jako Apple Pie czyli szarlotka. Poprawiona odsłona systemu (1.1) otrzymała dodatek „Banana Bred”. Pomysł przyjął się na tyle, że wiosną 2009 roku podjęto decyzję o tym by każda, następująca po sobie wersja Androida nosiła nazwę słodkiego produktu zaczynającego się na kolejną literę alfabetu. W ten sposób w trwającej przeszło dekadę historii systemu był już m.in. „Donut”, „Gingerbread”, „Ice Cream Sandwich”, „Lolipop”, „Oreo” czy ostatnio „Pie”.

CZYTAJ TEŻ Jak działa nawigacja satelitarna GPS?                         

Zmiany w Androidzie

o zmianach w nazewnictwie najpopularniejszego systemu operacyjnego dostępnego na ponad 2,5 mld różnych mobilnych urządzeń można poczytać m.in. na oficjalnym polskojęzyznym blogu Google. Jak tłumaczy firma z Mountain View, nie zawsze różnych częściach świata kolejne nazwy systemu były w pełni zrozumiałe.

Z tego powodu Google podjął decyzje o wprowadzeniu jasnych zasad opartych na kolejnych numerach wersji – bez jakichkolwiek dodatków.

Informacja ta może być jednak rozczarowująca dla pewnej grupy fanów systemu, którzy na różnego rodzaju forach niejednokrotnie licytowali się na pomysły jaka słodkość będzie towarzyszyła najnowszej wersji systemu. Nieraz dyskusje te rozgrzewały wyobraźnię internautów do czerwoności czyniąc z tradycji Google sympatyczną, coroczną zabawę.

CZYTAJ TEŻ Ponad 9 mln klientów łączy się z bankiem przez smartfona                         

Nowe logo Androida

Zmiana nazewnictwa systemu od Google to jednak nie wszystko. Firma zdecydowała o nowym logotypie, w którym specjalne, honorowe miejsce znajdzie „maskotka” Androida – sympatyczny robot, który zdaniem informatycznego giganta jest „symbolem zabawy i ciekawości”. Zmieniono m.in. czcionkę oraz kolor napisu – z zielonego na czarny. Wraz z tą zmianą przygotowano także zestaw kontrastowych kombinacji kolorów stosowanych w logotypie systemu, które pierwszy raz zostanie użyte właśnie w Androidzie 10.

Kiedy zadebiutuje Android 10?

Według informacji pojawiających się w sieci, datę wydania najnowszej wersji Androida zaplanowano na 3 września. Zgodnie z dotychczas przyjętym zwyczajem dystrybucji najnowsza odsłona systemu w pierwszej kolejności trafi najpewniej na urządzenia Pixel. Stopniowo będzie udostępniana także na pozostałe (w miarę nowe) telefony.

Serwisy branżowe donoszą, że Android z dziesiątką w nazwie przyniesie kilka ciekawych nowości uwzględniających nowinki techniczne takie jak np. składane (lub nawet rozwijane) wyświetlacze telefonów.

CZYTAJ TEŻ Czy czeka nas cyfryzacja radia w Polsce?                         

Ile lat ma Android?

Pierwsze prototypy urządzeń z Androidem zostały zaprezentowane podczas odbywających się w Barcelonie targów World Mobile Congress w lutym 2007 roku. Wówczas świat obiegło zdjęcie smartfona z tradycyjną klawiaturą QWERTY i poziomym prostokątnym wyświetlaczem. W Polsce, pierwsze urządzenia z googlowskim systemem zostały wprowadzone na rynek dwa lata później. Był to m.in. dystrybuowany przez ówczesną sieć Era (dziś T-Mobile) telefon pod nazwą ERA G1 oparty na urządzeniu HTC Dream.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze