Palacze e-papierosów na wakacjach

Jeszcze do niedawna e-papierosy uchodziły za całkowicie bezpieczny i nieszkodliwy zamiennik wyrobów tytoniowych. W ostatnich latach doszło jednak do znaczących zmian na tym polu, a wiele państw (w tym również Polska) wprowadziło związane z nimi restrykcje. Co powinni wiedzieć e-palacze wybierający się na wakacje? 

Palacze e-papierosów na wakacjach
  • Alicja Skibińska
  • /
  • 13 sierpnia 2019

Na wstępie należy zaznaczyć, że nikotyna jest silnie uzależniającą substancją, a żaden nałóg nie jest dla nas bezpieczny. Zależność od jakiegokolwiek środka psychoaktywnego, a nawet pozornie normalnej i nieszkodliwej czynności (takiej jak seks czy zakupy) jest bardzo destrukcyjna dla naszej psychiki oraz relacji społecznych. W wielu przypadkach prowadzi również do problemów finansowych i zdrowotnych oraz pogorszenia wyników w nauce lub spadku wydajności w pracy zawodowej.

Brytyjski specjalista od uzależnień, profesor Michael Russel, napisał kiedyś, że ludzie palą papierosy dla nikotyny, a umierają od substancji smolistych zawartych w dymie. Trudno się z tym nie zgodzić. W dodatku wszystkie te związki trafiają nie tylko do płuc samego palacza, ale również są wdychane przez osoby znajdujące się w jego otoczeniu. Tymczasem WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że co roku w wyniku tzw. chorób odtytoniowych umiera 7 milionów osób na całym świecie, w tym 70 tysięcy w Polsce.

E-papierosy – czy rzeczywiście są nieszkodliwe?

Nic dziwnego, że zaczęto poszukiwać zdrowszej alternatywy dla tradycyjnych papierosów. Miały nią być elektroniczne inhalatory nikotyny, zwane potocznie e-papierosami. Rzeczywiście, proces inhalacji przy ich użyciu nie opiera się na spalaniu tytoniu, zaś na chłonięciu aerozolu zawierającego przede wszystkim glikol propylenowy. Dzięki temu palacze nie wdychają tlenku węgla i substancji powodujących nowotwory, a osoby znajdujące się w ich pobliżu nie są narażone na wątpliwą przyjemność biernego palenia oraz przykre zapachy.

Pamiętajmy jednak, że „palenie” e-papierosów wciąż wiąże się z wdychaniem nikotyny, która ma silne działanie uzależniające. W dodatku wciąż nie do końca znamy jej wpływ na dzieci i dorastającą młodzież, kobiety w ciąży oraz osoby starsze. Warto nadmienić też, iż teoretycznie można przedawkować tę substancję, choć w praktyce ryzyko jest naprawdę niewielkie.

Okazuje się jednak, że częsty kontakt z glikolem propylenowym (stanowiącym podstawę liquidów stosowanych w elektronicznych papierosach) może sprzyjać rozwojowi astmy i nieżytu układu oddechowego, a także uszkadza błony komórkowe, przez co ułatwia wnikanie w nie innych substancji. Warto mieć to na uwadze, jednak wciąż trudno zaprzeczyć, że stosowanie e-papierosów jest znacznie lepszym wyborem od tradycyjnego palenia zarówno dla samych osób uzależnionych od nikotyny, jak i tych, które przebywają w ich towarzystwie.

Akcyza nie uderzy po kieszeni użytkowników e-papierosówAkcyza nie uderzy po kieszeni użytkowników e-papierosów Rafał Stępniewski

E-papierosy na świecie – o czym należy wiedzieć?

Wybierając się na zagraniczne wakacje, należy pamiętać, że poszczególne kraje wprowadziły rozmaite restrykcje dotyczące e-papierosów. Ich sprzedaż jest zabroniona m.in. w Argentynie, Australii, Brazylii, Hongkongu, Jordanii, Kambodży, Kanadzie, Kolumbii, Singapurze oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich. 

Z kolei w Hiszpanii, Szwecji czy Grecji e-papierosy podlegają takim samym obostrzeniom jak zwykłe, co oznacza, że nie można ich używać w miejscach publicznych. Swobodnie zapalimy natomiast we Włoszech, Danii, Czechach, Belgii, Holandii oraz Wielkiej Brytanii. 

Wybierając się na wakacje, warto także sprawdzić regulamin linii lotniczych, które wybraliśmy. Większość z nich nie zezwala bowiem na palenie e-papierosów na pokładach samolotów.

E-papierosy w Polsce

Jeśli zaś planujesz wakacje w rodzimym kraju, również nie mamy dla ciebie dobrych wiadomości. W 2016 roku weszła w życie ustawa zakazująca używania e-papierosów w miejscach publicznych, czyli w środkach transportu publicznego, obiektach użyteczności publicznej (takich jak zakłady pracy, place zabaw, obiekty kultury, uczelnie, obiekty sportowe czy przystankach komunikacji) i obiektach, w których świadczone są usługi zdrowotne. Chcąc „zapalić” w restauracji, klubie, hotelu czy biurze, należy udać się do osobnego pomieszczenia pełniącego funkcję palarni.

Oprócz tego zakazane jest reklamowanie e-papierosów, dystrybuowanie ich przez internet i za pośrednictwem automatów, a także sprzedawanie ich osobom nieletnim.

Nowe przepisy mogą budzić zrozumiałe zdziwienie, a nawet poczucie niesprawiedliwości. W końcu wielu e-palaczy przerzuciło się na elektroniczne inhalatory po to, by ograniczyć kontakt z dymem papierosowym. Tymczasem konieczność korzystania z urządzeń w tradycyjnych palarniach naraża ich na wdychanie szkodliwych substancji z używanych tam wyrobów tytoniowych.

Spora podwyżka akcyzy na papierosy i alkohol. Potrzeba pieniędzy na piątkę KaczyńskiegoSpora podwyżka akcyzy na papierosy i alkohol. Potrzeba pieniędzy na piątkę Kaczyńskiego Martyna Kowalska

Plaża bez peta

Wszyscy zresztą wiemy, że nałóg niejednokrotnie bywa silniejszy od obawy przed karą za nieprzestrzeganie przepisów. Stąd, mimo panującego od lat zakazu palenia papierosów w miejscach publicznych, niedopałki leżące na ziemi są wręcz nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu. Sytuacja ta stała się inspiracją dla akcji „Plaża bez peta” organizowanej przez Gazeta.pl. Polega ona na rozdawaniu palaczom specjalnych, ekologicznych popielniczek, które po użyciu mogą zostać wyrzucone do plażowych koszy na śmieci. Nietrudno dojść do wniosku, że odpowiedzią na ten problem mogłoby być również popularyzowanie elektronicznych inhalatorów nikotyny. Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite powstrzymanie się od „dymka” podczas pobytu na plaży, ale jeśli silne uzależnienie na to nie pozwala, e-papieros może być prawdziwym wybawieniem zarówno dla samego palacza, jak i plażowiczów na sąsiednich ręcznikach. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: konsument

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze