Nieuczciwe praktyki i klauzule niedozwolone przy sprzedaży obligacji GetBack

Polski Dom Maklerski zastosował klauzulę niedozwoloną przy sprzedaży obligacji korporacyjnych spółki GetBack. Ma teraz zapłacić 2 mln zł kary, nałożonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dzięki decyzji konsumentom łatwiej będzie dochodzić roszczeń.

Klienci w banku
  • Rafał Stępniewski
  • /
  • 7 lutego 2019

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi działania w sprawach związanych z nieprawidłowościami przy sprzedaży obligacji korporacyjnych spółki GetBack. Pierwsza decyzja dotyczy Polskiego Domu Maklerskiego (PDM) - za stosowanie niedozwolonego postanowienia w tekście umów.

Polski Dom Maklerski stosował klauzule niedozwolone

Polski Dom Maklerski świadczył dla spółki GetBack usługi maklerskie. Przygotowywał dokumentację związaną z emisjami jej obligacji, a także uczestniczył w procesie ich oferowania konsumentom. Zapisy na obligacje odbywały się zdalnie – drogą elektroniczną. Wystarczyło wypełnić formularz - zwykle robił to pracownik banku, a nie sam konsument - i wysłać go z postanowieniem, w którym nabywca obligacji potwierdza swoim podpisem:

Nie złożono mi żadnych oświadczeń ustnych ani nie dostarczono żadnych informacji, które byłyby sprzeczne z informacjami zawartymi w Propozycji Nabycia Obligacji lub Warunkach Emisji Obligacji.

UOKiK stwierdził, że jest to klauzula niedozwolona.

– Takie postanowienie mogło utrudnić konsumentom dochodzenie roszczeń, a także zniechęcić ich do tego typu działań. Miało zabezpieczyć PDM i współpracujący z nim Idea Bank przed odpowiedzialnością za ewentualne wprowadzenie klientów w błąd przed zawarciem umowy nabycia obligacji – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Za stosowanie klauzuli niedozwolonej UOKiK nałożył na PDM ponad 2 mln zł kary pieniężnej. Gdy decyzja uprawomocni się, trafi na Fundusz Edukacji Finansowej, który powstał na początku tego roku. Jego celem jest zwiększenie świadomości finansowej Polaków oraz działania edukacyjne, dzięki którym konsumenci poznają swoje prawa i lepiej będą umieli ocenić ryzyko inwestycyjne.

Co decyzja urzędu oznacza dla konsumentów?

Postanowienie niedozwolone nie ma mocy wiążącej. Jeśli pracownik Idea Banku wprowadził konsumentów nabywających obligacje GetBack w błąd, mogą oni złożyć reklamację i zażądać zwrotu wpłaconych kwot. Przedsiębiorca nie może powoływać się już na zakwestionowane przez UOKiK postanowienie znajdujące się w oficjalnych dokumentach. Jeśli reklamacja nic nie da, konsumenci mogą dochodzić swoich praw w sądzie lub na drodze polubownej.

PDM musi także zawiadomić o rozstrzygnięciu UOKiK listem poleconym wszystkich konsumentów, którzy nabyli obligacje GetBack za jego pośrednictwem. Decyzja jest nieprawomocna i spółka może się od niej odwołać w ciągu miesiąca od jej doręczenia.

Warto dodać, że w listopadzie 2018 r. Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła PDM zezwolenie na prowadzenie działalności maklerskiej, ponieważ przy oferowaniu obligacji współpracował on z Idea Bankiem, mimo że ten nie miał do tego uprawnień.

SPRAWDŹ TEŻ: Poszkodowani klienci GetBack dochodzą zwrotu utraconych pieniędzy

GetBack stosował nieuczciwe praktyki rynkowe

UOKiK wszczął również postępowanie przeciw spółce Getback. Zarzuca jej stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych. Ze skarg konsumentów wynika, że pracownicy spółki wprowadzali ich w błąd przy sprzedaży obligacji korporacyjnych. Podczas rozmów telefonicznych i spotkań mieli przekonywać klientów, że:

  • obligacje GetBack to bezpieczna inwestycja,
  • sytuacja spółki jest stabilna,
  • oferta jest ekskluzywna i ograniczona w czasie.

Wszystkie te informacje były nieprawdziwe, gdyż:

  • Obligacje korporacyjne nie są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a ich zabezpieczeniem jest jedynie sytuacja finansowa GetBack, który odpowiada za nie całym swoim majątkiem. W przypadku niewypłacalności firmy klient może stracić zainwestowane pieniądze. Jak twierdzą poszkodowani, pracownicy spółki nie informowali ich o takim ryzyku.
  • Ponadto władze GetBack wiedziały, że na koniec 2017 r. spółka miała dużą stratę, ale klienci byli informowani, że „jest w bardzo dobrej kondycji finansowej”.
  • Handlowcy mieli też twierdzić, że jest to oferta tylko dla wybranych. Miało to wynikać z tego, że - zgodnie z prawem - w ofercie prywatnej można przedstawić propozycję nabycia obligacji w ramach jednej emisji maksymalnie 149 osobom. Spółka zatajała jednak przed klientami fakt, że takich emisji było wiele – niekiedy odbywały się nawet codziennie. Pracownicy GetBacku naciskali na konsumentów, aby się szybko decydowali, bo „przepadnie doskonała oferta”, choć kolejne emisje odbywały się na takich samych warunkach i różniły się tylko numerem serii.

- Obligatariusze GetBacku to w większości zwykli konsumenci, często osoby starsze, a nie profesjonalni inwestorzy. Wielu z nich straciło oszczędności życia, bo wmówiono im, że obligacje spółki są bezpieczne. Z naszej strony nie ma przyzwolenia na takie nieuczciwe praktyki, na ukrywanie przed konsumentami ryzyka. Zakończenie postępowań w sprawie GetBacku to dla nas priorytet – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Jeżeli zarzuty się potwierdzą, spółce grozi kara finansowa – do 10 proc. jej obrotu za każde naruszenie.

SPRAWDŹ TEŻ: Spółki windykacyjne GetBack i Vex naruszały prawa konsumentów

Inne działania UOKiK

Od października toczy się także postępowanie przeciw Idea Bankowi. Zarzuty dotyczą wprowadzania konsumentów w błąd co do bezpieczeństwa obligacji GetBacku i ich ekskluzywnego charakteru. Mogło także dojść do nieuczciwej sprzedaży, czyli missellingu - oferowania produktów niedopasowanych do potrzeb klientów. Przedstawiciele Idea Banku namawiali osoby, o których powinni byli wiedzieć, że nie akceptują ryzykownych inwestycji.

UOKiK prowadzi kilka innych postępowań w sprawie możliwych nieprawidłowości przy oferowaniu produktów finansowych związanych z GetBackiem. Wśród nich są:

  • Pięć postępowań wyjaśniających w sprawie oferowania obligacji GetBack. Ich celem jest wstępne ustalenie, czy spółki przekazywały konsumentom rzetelne, prawdziwe i pełne informacje oraz czy przy sprzedaży nie dochodziło do missellingu. Postępowania dotyczą – oprócz GetBacku, Idea Banku i PDM - Mercurius Financial Advisors, Getin Noble Banku oraz Noble Securities.
  • Jedno postępowanie wyjaśniające pośrednio związane z Getbackiem. Toczy się w sprawie Idea Banku. Dotyczy oferowania ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Istnieje możliwość, że pieniądze klientów mogły być inwestowane w fundusze inwestycyjne powiązane z GetBackiem. Urząd wstępnie sprawdza, czy klienci byli informowani o związanym z tym ryzyku.

Na podstawie materiałów UOKiK

SPRAWDŹ TEŻ: Polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym wprowadzały w błąd konsumentów

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze