Niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy

Przepis wyjaśnia, do kiedy za niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy odpowiada sprzedawca, a od kiedy ryzyko to przechodzi na kupującego.

Przepisy prawne ustawy

Art. 548 kodeksu cywilnego

...

§ 3. Jeżeli rzecz sprzedana ma zostać przesłana przez sprzedawcę kupującemu będącemu konsumentem, niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego z chwilą jej wydania kupującemu. Za wydanie rzeczy uważa się jej powierzenie przez sprzedawcę przewoźnikowi, jeżeli sprzedawca nie miał wpływu na wybór przewoźnika przez kupującego. Postanowienia mniej korzystne dla kupującego są nieważne.

Przepis ten wprowadza regulacje momentu, do kiedy za rzecz odpowiada sprzedawca a od kiedy kupujący.

Momentem granicznym jest moment wydania rzeczy przewoźnikowi, ale tylko w tym wypadku kiedy to kupujący samodzielnie określił tego przewoźnika a sprzedawca nie miał na to żadnego wpływu.

Strony umowy mogą zmienić ten moment, ale tylko na korzyść kupującego tzn mogą ten moment odpowiedzialności sprzedawcy za daną rzecz wydłużyć, a nie mogą go skrócić. W praktyce w przypadku sprzedaży wysyłkowej albo przez Internet, z reguły sprzedawcy podają możliwości wyboru przewoźnika, gdyż taki sprzedawca ma zawarte umowy z określonymi przewoźnikami miedzy innymi po to, aby zachować pewne standardy doręczeń towarów.

W przypadku zatem sprzedaży konsumenckiej, zgodnie z art 454[1] KC miejscem świadczenia jest miejsce gdzie rzecz ma być wydana, zatem chwilą przejścia niebezpieczeństwa utraty lub uszkodzenia rzeczy będzie moment wydania rzeczy kupującemu.

Tym samym sprzedawca odpowiada za cały cykl dostawy do momentu doręczenia rzeczy kupującemu.

Niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy oznacza w tym wypadku zniszczenie, uszkodzenie lub np. utrata czyli kradzież czy też zagubienie rzeczy w wyniku okoliczności za które tak na prawdę żadna ze stron umowy nie ponosi odpowiedzialności.

W przypadku sprzedaży niekonsumenckiej lub w przypadku sprzedaży konsumenckiej, gdy sprzedawca nie będzie miał wpływu na wybór przewoźnika, klient będzie musiał zapłacić za rzecz, nawet gdy jej nie otrzyma.

W przypadku gdy zapłaci wcześniej, nie będzie móc wówczas żądać zwrotu zapłaconej ceny i kosztów przewozu od sprzedawcy. Oczywiście sprzedawca będzie odpowiadał zawsze, gdy to uszkodzenie lub utrata nastąpi z winy sprzedawcy np. w wyniku niewłaściwego opakowania rzeczy.

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: zwrot towaru

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze