Krótkie spodenki w pracy. Czy pracodawca może nas za nie zwolnić?

Wysokie temperatury powodują, że ubieramy się lżej i znacznie wygodniej. Czy jednak założenie krótkich spodenek może być powodem do utraty pracy? Okazuje się, że tak.

Krótkie spodenki w pracy. Czy pracodawca może nas za nie zwolnić?
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 13 czerwca 2019

Według jednej z ankiet TNS krótkie spodnie (i to niezależnie od tego, czy są noszone przez mężczyzn, czy przez kobiety) są nieodpowiednim strojem do pracy. Wśród innych niepożądanych elementów garderoby mamy też klapki i japonki. Większość respondentów jest zdania, że pracownik musi stosować się do określonego dress code i powinien unikać pewnych strojów w pracy. Jak więc widać, uznajemy krótkie spodenki za strój wakacyjny, a nie taki który można założyć do pracy.

Czy jednak szef może zabronić przychodzenia w określonym stroju albo nakazać określony ubiór? Okazuje się, że tak.

Większość firm ma ustalony dress code, czyli sposób ubierania się pracowników. Jeśli pracownikowi nie przysługuje strój służbowy, pracodawca może zdecydować, że do pracy przychodzimy np. wyłącznie w długich spodniach. Takie zasady powinny być wpisane do regulaminu pracy i trzeba się do nich zastosować. Jeśli się wyłamiemy, możemy stracić pracę. W bankach czy kancelariach prawnych (i to nie tylko na stanowiskach związanych bezpośrednio z obsługą klienta) niedopuszczalne są więc koszulki na ramiączkach czy krótkie spodenki. Czasem firmy takie zgadzają się na przychodzenie w luźniejszym stroju w jeden dzień tygodnia (najczęściej w piątek).

W wielu innych firmach dress code nie jest niczym wyjątkowym. Dotyczy to głównie stanowisk biurowych. Przy okazji warto przypomnieć zabawną historię sprzed dwóch lat, która wydarzyła się w Anglii. 

Pracownik jednego z londyńskich call center nie został dopuszczony do pracy ponieważ przyszedł w krótkich spodenkach. Na znak protestu następnego dnia założyć damską spódnicę. Pracodawca złagodził nieco swoje podejście do stroju. Firma zgodziła się na krótsze spodnie ale o długości trzy czwarte. Jednocześnie określono kolor — mogą być niebieskie, czarne lub beżowe.

Rozwiąż QUIZ: Co wiesz o kremach do opalania?

Kara pieniężna za krótkie spodenki? 

Pracodawca może wydać pracownikowi każde polecenie związane z wykonywaną przez niego pracą. Można więc założyć, że ma też prawo nakazać zachowanie odpowiedniego wyglądu.

Obowiązek zachowania schludnego stroju może wynika wprost z zapisów regulaminu pracy, który zgodnie z art. 9 kodeksu pracy stanowi źródło prawa pracy i jego naruszenie może skutkować odpowiedzialnością porządkową pracownika. W takim przypadku bowiem nietaktowny ubiór może zostać uznany za naruszenie ustalonego porządku i organizacji  pracy, a to skutkuje karą upomnienia lub nagany. Nie można jednak z tego powodu nałożyć na pracownika kary pieniężnej, ponieważ możliwość ich zastosowanie szczegółowo określa kodeks pracy, precyzując kiedy i za co grozi. Jedyną finansową sankcją w przypadku naruszenia regulaminu pracy w tym zakresie jest uszczuplenie finansowe polegające na niewypłaceniu  pracownikowi premii uznaniowej.

Ważne jest przy okazji to, czy pracownik nie stosuje się do zasad ustalonego stroju w pracy celowo, czy zrobił to incydentalnie.

Zwolnienie dyscyplinarne za strój

Pracodawca ma możliwość dyscyplinarnego zwolnienia pracownika tylko wtedy gdy jego zachowanie zagraża interesom pracodawcy. Nie może to być więc spowodowane wyłącznie noszeniem nieodpowiedniego stroju. Dodatkowo taki pracownik swoim zachowaniem musiałby zagrozić wizerunkowi pracodawcy. Chodzi tu np. o sytuację, gdy kluczowy klient zrywa kontakt ponieważ traci zaufanie do firmy. Praktyka pokazuje jednak, że w takiej sytuacji częściej pracownik otrzymuje naganę.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: porady

UWAGA KONKURS

Konkurs - Kampania Bezpieczne zakupy w internecie
REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze