Alimenty na dorosłe dzieci. Kiedy można przestać płacić?

Alimenty na dorosłe dzieci zawsze wzbudzają sporo emocji. Kiedy rodzic może przestać płacić? Czy pełnoletność jest granicą, od której ustaje obowiązek alimentacyjny? Czy jeśli dziecko pracuje, rodzic też musi płacić alimenty? To tylko kilka pytań, na które odpowiedź znajdziesz w naszym materiale.  

Alimenty na dorosłe dzieci. Kiedy można przestać płacić?
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 19 sierpnia 2019

Alimenty to świadczenie, które jest realizowane na rzecz osób fizycznych. Najczęściej alimenty wypłacane są na dzieci lub rodziców. Alimenty zwykle płaci ten rodzic, który po rozwodzie nie opiekuje się bezpośrednio dzieckiem.

Obowiązek alimentacyjny obowiązuje krewnych w linii prostej. To zstępni (czyli dzieci wnuki, prawnuki), potem wstępni (rodzice, dziadkowie czy pradziadkowie). Alimenty można uzyskać również od innych krewnych, jeśli nie jest możliwe ich otrzymanie od najbliższych. Alimenty może uzyskać tylko osoba, która cierpi niedostatek. Od tego założenia istnieje wyjątek. Nie dotyczy to bowiem stosunków między dziećmi i rodzicami. Jeśli dzieci są małoletnie, to rodzice mają obowiązek łożyć na ich utrzymanie.

Rodzic, który musi płacić alimenty, często nie wie, jak długo ma takie świadczenie realizować. Czy fakt osiągnięcia pełnoletności powoduje, że taki obowiązek przestaje istnieć?

Alimenty po rozwodzie dla małżonkaAlimenty po rozwodzie dla małżonka Martyna Kowalska

Zacznijmy od początku. Alimenty na dziecko płacone są dlatego, że dziecko nie ma możliwości samodzielnego utrzymania się. Trzeba jednak wiedzieć, że rodzice muszą płacić alimenty, dopóki dziecko nie może samodzielnie się utrzymać. Taki obowiązek istnieje, jeśli dziecko ma już 18 lat, ale wciąż się uczy i nie ma żadnych źródeł dochodu.

Podstawowym elementem, który decyduje o tym, czy dziecku wciąż należą się alimenty, jest sytuacja materialna dziecka. Alimenty przysługują dziecku, jeśli nie jest ono w stanie samo się utrzymać. Trzeba pamiętać, że jeśli dziecko osiągnęło pełnoletniość, będzie musiało wykazać, że niemożność samodzielnego utrzymania się nie jest spowodowana jego winą, a np. czynnikami obiektywnymi (czyli np. tym, że się uczy). To, że dziecko skończyło 18 lat, nie oznacza automatycznie, że rodzic nie musi płacić alimentów.

CZYTAJ TEŻ Własny sklep internetowy. Czy to dobry pomysł na biznes?

Jeśli dziecko skończy 18 lat, to rodzic wciąż będzie musiał płacić alimenty, jeśli:

- dziecko uczy się zawodu,

- dziecko jest chore i ma to wpływ na to, że nie jest w stanie się utrzymać.

Dziecko ma pracę. Czy muszę płacić alimenty?

Obowiązek alimentacyjny istnieje również wtedy, gdy dziecko ma pracę. Możliwość samodzielnego utrzymania się nie jest równoznaczna z osiągnięciem pełnoletniości i zdobycia pracy przez dziecko. Rodzic może być zwolniony z obowiązku alimentacyjnego dopiero wtedy, gdy dziecko ma własny majątek. Musi on dawać pewność pokrywania kosztów utrzymania.

Jeśli dziecko się uczy i jest pełnoletnie, to rodzice nie mogą domagać się, żeby dziecko podjęło pracę zamiast studiów. Nie mogą też zaprzestać płacenia alimentów.

Jeśli dochody z majątku dziecka, czyli wynagrodzenie czy stypendium nie wystarcza do tego, żeby się utrzymać, rodzice mają obowiązek dostarczyć dziecku brakującą kwotę. Konieczność płacenia alimentów nie jest ograniczona żadnym terminem. Nie zależy też od poziomu wykształcenia. Nawet jeśli dziecko pracowało wcześniej, a dopiero później zaczęło studia, to rodzic nie będzie zwolniony z obowiązku płacenia alimentów.

CZYTAJ TEŻ To już dramat. Długi alimentacyjne wynoszą ponad 12 mld zł. To prawie połowa świadczenia 500 plus

Rodzic musi wiedzieć, że nie może uznać samodzielnie, że nie będzie płacił na dziecko i po prostu przestać to robić. Decyzję o zakończeniu obowiązku alimentacyjnego zawsze musi podjąć sąd. W przypadku studenta sędzia weźmie pod uwagę, czy dziecko chce się uczyć. Sąd może orzec o zwolnieniu z obowiązku płacenia alimentów, jeśli studiujące dziecko nie będzie osiągało pozytywnych wyników.

Nie mam pieniędzy. Czy muszę płacić alimenty?

Rodzic może uchylić się od płacenia alimentów, jeśli jest w stanie wykazać, że taka pomoc finansowa spowoduje nadmierny uszczerbek finansowy albo też, jeśli udowodni, że dziecko nie chce się usamodzielnić. W pierwszym przypadku wystarczy przedstawić informację, że zasądzona kwota alimentów jest zbyt wysoka i po jej uregulowaniu nie pozwoli rodzicom na utrzymanie się. W terminologii prawniczej to tzw. nadmierny uszczerbek. Może do niego dojść, gdy dziecko, posiadając wyuczony zawód, który może wykonywać, chce dalej uczyć się na prywatnej uczelni, za którą trzeba dodatkowo zapłacić.

Warto jednak pamiętać, że nawet w przypadku bardzo niskich dochodów rodziców, nie będą oni automatycznie zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego. Jeśli dziecko jest pełnoletnie, a chce się dalej uczyć, to rodzice muszą dziecko utrzymywać.

Niechęć do samodzielnego usamodzielnienie może być wykazana np. poprzez zaniedbywanie studiów, czy niezdawanie egzaminów w terminie.

Może się zdarzyć, że obowiązek alimentacyjny nigdy nie wygaśnie. Będzie tak w sytuacji, gdy dziecko nie będzie w stanie samodzielnie się utrzymać, bo ciężko choruje lub jest niepełnosprawne. Obowiązek alimentacyjny będzie istniał nawet wtedy, gdy takie dziecko zawrze związek małżeński. Wtedy jednak pierwszym obowiązanym do płacenia alimentów jest małżonek. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

UWAGA KONKURS

Konkurs - Kampania Bezpieczne zakupy w internecie
REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze