Reklamacja towaru na firmę 2020

Co zmieni się dla jednoosobowych firm po 1 czerwca 2020 roku w zakresie reklamacji towaru, kiedy wejdą w życie znowelizowane przepisy prawa konsumenckiego i Kodeksu cywilnego? 

Reklamacja towaru na firmę 2020
  • Dorota Kraskowska
  • /
  • 4 grudnia 2019

Obecnie przedsiębiorcy na równi z konsumentami mają prawo składania reklamacji w ramach rękojmi z powodu wad fizycznych i prawnych w terminie 2 lat od wydania towaru. Jeśli stwierdzą wadę produktu, mają prawo domagać się naprawy, obniżenia ceny, wymiany towaru na nowy albo odstąpienia od umowy. Zdarza się, że sprzedawcy wyłączają lub ograniczają rękojmię dla przedsiębiorców, ale jeśli w regulaminie sklepu nie ma takich ograniczeń, przedsiębiorcy mają prawo ochrony z tego tytułu. Zakres żądań, czyli czego przedsiębiorca może domagać się od sprzedawcy w ramach reklamacji z tytułu rękojmi pozostanie w przyszłym roku taki sam. 

Reklamacja w ramach rękojmi 2020. Co się zmieni dla przedsiębiorcy?

Istotna zmiana będzie dotyczyć terminu rozpatrzenia reklamacji składanej przez wybraną grupę przedsiębiorców — chodzi wyłącznie o jednoosobowe firmy zawierające umowy niezwiązane z zawodową działalnością.

Obecnie termin ten nie jest uregulowany wprost w przepisach prawa. Ale po wejściu w życie znowelizowanego prawa konsumenckiego, czyli od 1 czerwca 2020 roku, sprzedawca będzie miał obowiązek rozpatrzenia reklamacji z tytułu rękojmi w terminie 14 dni kalendarzowych od jej złożenia. 

Zmiana nastąpi również w kwestii domniemania istnienia odpowiedzialności sprzedawcy za wadę. Po wejściu w życie znowelizowanego prawa konsumenckiego, omawiana kategoria przedsiębiorców, na równi z konsumentami, będzie mogła korzystać z domniemania istnienia wady fizycznej w momencie wydania rzeczy, jeśli została ona stwierdzona w ciągu roku. Dotychczas domniemanie to było zarezerwowane tylko dla konsumentów.

Reklamacja z tytułu rękojmi czy gwarancji?

Sprzedawca nie ma prawa narzucić podstawy złożenia reklamacji. A to oznacza, że może on skorzystać z prawa do reklamacji z tytuły rękojmi lub z tytułu gwarancji, oczywiście pod warunkiem, że została ona udzielona. Jeśli przedsiębiorca wybierze rękojmię, reklamację będzie składać u sprzedawcy, jeśli gwarancję — u gwaranta. 

Dochodzenie roszczenia z tytułu gwarancji nie oznacza automatycznej utraty uprawnienia do dochodzenia tego roszczenia z tytułu rękojmi. Udzielenie gwarancji nie wyłącza, nie ogranicza i nie zawiesza uprawnień kupującego do rękojmi.

Co do zasady, szersze prawa i większą ochronę daje klientowi wybór reklamacji z tytułu rękojmi, ponieważ jej warunki określają przepisy Kodeksu cywilnego, a nie sprzedawca i producent. Natomiast zasady gwarancji i zakres uprawnień konsumenta określa tylko producent i udziela jej dobrowolnie. Oczywiście prawo do reklamacji z tytułu gwarancji może uratować z klienta kłopotów w sytuacji, kiedy nie przysługuje mu już możliwość skorzystania z rękojmi. Należy pamiętać o tym, że wymiana towaru w ramach gwarancji nie wyłącza odpowiedzialności sprzedawcy za wady, które mogą wystąpić w przyszłości w wymienionym przez gwaranta towarze.

Czy sprzedawca odpowiada za to, o czym publicznie zapewnia producent?

Jako jednoosobowa firma kupujesz towar w sklepie. Okazuje się, że produkt jest wadliwy i nie ma cech, o których istnieniu zapewnia producent, np. wodoodporne parasole ogrodowe w rzeczywistości nie chronią przed opadami. Postanawiasz więc złożyć reklamację z tytułu rękojmi z powodu wady towaru. Czy sprzedawca może nie uznać takiej reklamacji i odesłać cię do producenta parasoli? Albo do wcześniejszego podmiotu z łańcucha sprzedaży, np. do importera czy hurtownika? Obecnie towary zanim trafią do końcowego sprzedawcy, wędrują pomiędzy kolejnymi punktami dystrybucji, towar może więc ulec uszkodzeniu w którymś z tych miejsc pośrednich. Czy sprzedawca końcowy ponosi odpowiedzialność za wady produktu powstałe np. w wyniku transportu od producenta do hurtowni, albo z hurtowni do poprzedniego sprzedawcy?

Prawo w tej sytuacji stoi po stronie konsumenta — i od 1 czerwca 2020 roku — również po stronie przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą. Sprzedawca na równi z producentem odpowiada za cechy towaru, dlatego ma obowiązek uznania reklamacji w przypadku stwierdzenia wad produktu. Nie może odmówić przyjęcia reklamacji i odesłać konsumenta z reklamacją towaru do producenta, importera czy hurtownika.

A jeśli sprzedawca wie, że dany produkt nie spełnia funkcji, o których zapewnia producent i w związku z tym poinformuje o tym swojego klienta przed zakupem — czy w takiej sytuacji nie odpowiada już za wadę produktu i może nie uznać reklamacji? Jeśli na przykład poinformuje klienta, że żywotność baterii smartfona nie wynosi — jak podaje producent — 36 godzin, ale jest znacznie krótsza, to czy jest zwolniony z odpowiedzialności za podane przez producenta cechy produktu? 

Nawet jeśli jako klient zostaniesz poinformowany przez sprzedawcę, że zapewnienia producenta są nieprawdziwe i towar w rzeczywistości nie spełnia cech podanych na opakowaniu czy w instrukcji, i jeśli mimo to zdecydujesz się na zakup takiego towaru — nadal masz prawo do reklamacji. Ostrzeżenie przekazane klientowi nie zwalnia sprzedawcy z odpowiedzialności za wady produktów.

Sprzedawca musi więc uznać twoje roszczenie, a jeśli w związku z realizacją prawa do reklamacji doznał szkody finansowej, może wystąpić do producenta z roszczeniem regresowym.

CZYTAJ TEŻ Prawo konsumenckie 2020. Nowe obowiązki sprzedawców

Roszczenie regresowe sprzedawcy do producenta towaru

Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą składa reklamację z tytułu rękojmi z powodu wad towaru. Sprzedawca tę reklamację uznaje. W kolejnym etapie sprzedawca może dochodzić swoich praw od producenta i wystąpić do niego z roszczeniem zwrotnym, inaczej roszczeniem regresowym. Z takim roszczeniem może też wystąpić do poprzedniego sprzedawcy, importera czy hurtownika. Sprzedawca może to zrobić, jeśli istnieją ku temu następujące przesłanki, określone w art. 576 (1) Kodeksu cywilnego:

  • towar jest wadliwy (np. niezgodny z przeznaczeniem lub publicznym zapewnieniem producenta, wydany w stanie niekompletnym lub wada powstała na skutek montażu wykonanego zgodnie z załączoną do produktu instrukcją),

  • sprzedawca poniósł koszty w związku z realizacją prawa klienta do rękojmi za wady produktu,

  • odpowiedzialność za uszkodzenie towaru można przypisać poprzedniemu podmiotowi z łańcucha sprzedaży, np. hurtownikowi.

W takich sytuacjach sprzedawca końcowy może domagać się zwrotu wydatków, które poniósł w związku z realizacją prawa konsumenta do skorzystania z jego uprawnień, w tym przypadku — prawa do reklamacji z tytułu rękojmi. Może to być zwrot kosztów poniesionych przez sprzedawcę np. w związku z naprawieniem rzeczy, demontażem i ponownym montażem, transportem czy zwrot kwoty, o którą została obniżona cena danego towaru (bo klient ma prawo również żądać obniżenia ceny towaru). 

Sprzedawcy planujący wystąpić do poprzednika z roszczeniem regresowym muszą pamiętać o zachowaniu odpowiedniego terminu. W tym przypadku mają tylko 6-miesięczny termin na złożenie roszczenia zwrotnego. Bieg terminu liczy się z dniem, w którym sprzedawca końcowy poniesie koszty w związku z realizacją prawa klienta do skorzystania z reklamacji z tytułu rękojmi. Po upływie 6 miesięcy roszczenie ulega przedawnieniu.

Reklamacja zamontowanego towaru. Kto ponosi koszty montażu i demontażu?

Przedsiębiorca kupuje zmywarkę w zabudowie i montuje ją w pomieszczeniu socjalnym dla pracowników. Okazuje się jednak, że zmywarka przecieka i sprzęt trzeba reklamować. Kto ponosi koszty demontażu i ponownego montażu sprzętu po naprawie? Sprzedawca czy klient?

Zgodnie  art. 5611 § 1 Kodeksu cywilnego, jeśli towar został już zamontowany, wtedy obowiązek jego demontażu i ponownego montażu przy wymianie rzeczy wadliwej obciąża sprzedawcę. 

Możliwy jest jednak taki wariant, że sprzedawca zgodnie z prawem odmówi demontażu i ponownego montażu towaru. Stanie się tak w sytuacji, kiedy koszty tych czynności przewyższają cenę rzeczy sprzedanej. W takim wypadku przedsiębiorca — klient może żądać od sprzedawcy zapłaty części kosztów demontażu i ponownego zamontowania do wysokości ceny rzeczy sprzedanej. Nadwyżkę będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.

Jeśli przedsiębiorca zauważyłby jakąś wadę zmywarki jeszcze przed jej zamontowaniem, wtedy na nim spoczywa obowiązek dostarczenia towaru do sprzedawcy, ale transport odbywa się na koszt sprzedawcy. Wadliwy towar trzeba odesłać na adres wskazany w umowie, a jeżeli nie ma w dokumencie takiego adresu — należy odesłać produkt tam, gdzie był wydany.

CZYTAJ TEŻ Reklamacja używanego towaru na firmę 2020

Reklamacja towaru na firmę. Uwaga na zapisy w regulaminach sklepów

Nowelizacja prawa konsumenckiego zapewni jednoosobowym firmom większe uprawnienia konsumenckie w zakresie prawa do reklamacji z tytułu rękojmi pod jednym warunkiem. Ustawodawca dał sprzedawcom zielone światło na działanie wyłączające tę określoną grupę z przepisów dotyczących rękojmi. Jeśli więc sprzedawcy będą chcieli z tego skorzystać, wystarczy, że w swoich regulaminach umieszczą odpowiedni zapis wyłączający rękojmię dla przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą! Prawo pozwoli im na to, należy więc spodziewać się, że sprzedawcy będę korzystać z tej możliwości. W takim układzie przedsiębiorcom pozostanie prawo do reklamacji z tytułu rękojmi, ale w ograniczonym zakresie. 

Sprzedawcy nie mogą zastosować takiego wyłączenia w stosunku do konsumentów. 

CZYTAJ TEŻ Przedsiębiorco, tych towarów kupionych przez internet nie zwrócisz

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze