Pakiet pomocowy „Sześciopak” dla frankowiczów przedłużony na 2019 r.

Banki podjęły decyzję o przedłużeniu stosowania pakietu wsparcia dla kredytobiorców walutowych, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. „Sześciopak” będzie obowiązywał przez 2019 rok. W ankiecie dotyczącej przedłużenia funkcjonowania pakietu pomocowego, skierowanej przez Związek Banków Polskich do instytucji finansowych, żaden bank nie wyraził sprzeciwu.

Pakiet pomocowy „Sześciopak” dla frankowiczów przedłużony na 2019 r.
  • Tomasz Wolf
  • /
  • 16 stycznia 2019

Po decyzji Banku Szwajcarii i związanego z nim wzrostu kursu szwajcarskiej waluty, polski sektor bankowy, reagując na potrzebę wsparcia kredytobiorców walutowych, wprowadził pakiet pomocowy, tzw. sześciopak, w celu zmniejszenia obciążeń konsumentów związanych z obsługą gwałtownie rosnących rat kredytu. Roczny koszt sektora bankowego z tytułu wsparcia kredytobiorców w ramach stosowania „sześciopaku” to około 1 mld zł.

 „Kredyty walutowe należą do jednych z najlepiej spłacanych kredytów mieszkaniowych w portfelach banków. Na koniec czerwca 2018 r. według danych BIK, liczba kredytów w CHF wynosiła 482 tys. sztuk. Rok wcześniej było to o 27 tys. więcej, a w 2016 r. stan portfela wynosił 530 tys. sztuk. Zadłużenie z tytułu kredytów frankowych wynosiło w czerwcu 2018 r. 110 mld zł i w ciągu poprzedzających 12 miesięcy zmniejszyło się o 13,6 mld zł” – informuje Związek Banków Polskich.

Jak wylicza, kredytobiorcy walutowi średnio przeznaczają na obsługę kredytu mniejszą część domowego budżetu niż złotówkowicze. Do 2017 roku tylko ok. 5,7 tys. kredytów ze wszystkich roczników zostało przewalutowanych na złote, w wyniku zaprzestania regularnej obsługi powyżej 90 dni i wypowiedzenia umowy.

>>>CZYTAJ TEŻ: Bankowy tytuł egzekucyjny. TSUE przeciwko sądowym nakazom zapłaty w Polsce

W Pakiecie pomocowym „Sześciopak” znajdują się następujące rozwiązania:

  • uwzględnienie ujemnej stawki LIBOR przy wyliczaniu oprocentowania,
  • zmniejszenie spreadu walutowego,
  • wydłużenie lub okresowe zawieszenie spłaty kredytu na wniosek klienta,
  • rezygnacja z żądania dodatkowych zabezpieczeń w przypadku klientów terminowo spłacających raty,
  • umożliwienie zmiany waluty umowy po kursie średnim NBP,
  • elastyczne podejście do restrukturyzacji kredytów hipotecznych.

Co daje „Sześciopak”?

Frankowy LIBOR jest podstawą dla ustalania oprocentowania kredytów hipotecznych (do niego bank dolicza marżę i tak powstaje oprocentowanie kredytu). Uwzględnienie w oprocentowaniu kredytu spadku stawki LIBOR CHF do ujemnego poziomu znacznie obniża wysokość raty kredytowej. Eksperci podkreślają, że w sytuacji związanej ze wzrostem kursu franka szwajcarskiego bank powinien uwzględniać ujemny wskaźnik.

Spread walutowy odpowiada za koszty dodatkowe wymiany walut: marżę banku oraz koszt przeprowadzenia transakcji. Im jest niższy, tym bardziej opłacalny dla konsumenta jest kredyt.

Banki zgłaszają się do klientów w celu ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu lub przedstawienia operatu szacunkowego obciążonego hipoteką lokalu. Nie zawsze żądania te mają oparcie w umowie lub przepisach prawa (zajmuje się tym UOKiK). Rezygnacja z żądania dodatkowych zabezpieczeń w przypadku klientów terminowo spłacających raty rozwiązuje ten problem.

>>>CZYTAJ TEŻ: Konsumenci wygrali sprawę sądową z bankiem PKO BP

Przewalutowanie po wysokim kursie CHF utrwala zadłużenie na stałym poziomie. Umożliwienie zmiany waluty umowy po kursie średnim NBP zmniejsza straty wynikające z przewalutowania.

Komentarze