8 patentów na stare zabawki. Co zrobić kiedy, dziecko już z nich wyrosło?

Mieszkanie nie jest z gumy, pokój dziecięcy tym bardziej. Piętrzące się na półkach i w pudłach zabawki wraz z upływem czasu zajmują coraz większą przestrzeń. W jaki sposób rozstać się z przedmiotami, które dawno trafiły w kąt? Co z nimi zrobić, kiedy dziecko już z nich wyrosło? Przedstawiamy osiem patentów na stare zabawki.

8 patentów na stare zabawki. Co zrobić kiedy, dziecko już z nich wyrosło?
  • Michał Górecki
  • /
  • 4 października 2019

Zdaniem psychologów przestrzeń, w której dorasta dziecko powinna być uporządkowana. W ten sposób ograniczamy liczbę bodźców działających zewsząd na nasze pociechy. Ma to szczególne znaczenie w momencie rozpoczęcia edukacji szkolnej, kiedy centralnym miejscem staje się biurko, przy którym odrabia pierwsze prace domowe. To na nim powinno koncentrować swoją uwagę w pierwszej kolejności. Zabawki mogą odejść na dalszy plan.

Jak uporządkować dziecięcy pokój?

To ogromne wyzwanie w sytuacji, gdy z każdym rokiem przybywa samochodów, lalek, klocków, maskotek, czy z trudem zdobytych w promocji „świeżaków”. Do tego dochodzi sentyment, jaki dziecko ma do konkretnych przedmiotów. Zresztą problem z tym ma także wielu rodziców, którym niektóre rzeczy przypominają określony moment z życia pociech. Szczególnie, gdy grający  (kiedyś) śmieszne melodyjki plastikowy ślimak, dawno porzucony przez dziecko, jest nadal prezentem od cioci Halinki. To nic, że było to na drugie urodziny, obchodzone pięć lat temu. Z takim podejściem możemy być pewni, że opanowanie problemu będzie trudniejsze niż początkowo się wydawało. Trzeba kiedyś powiedzieć dość i podejść do generalnych porządków, jak do obowiązkowego zadania do wykonania. Tak, zabrzmi to brutalnie – bez sentymentów. No może z kilkoma wyjątkami.

CZYTAJ TEŻ Kiedy dziecko może samodzielnie chodzić do szkoły?

1. Segregacja zabawek

Niezależnie od tego, co postanowimy zrobić ze starymi zabawkami, warto przy udziale dziecka je posegregować. Pierwsza kategoria to zabawki, którymi dziecko chce się jeszcze bawić lub pozostawić dla młodszego rodzeństwa (lub na pamiątkę) – im będzie ich mniej, tym lepiej. Druga kategoria to zabawki działające, ale takie, które bez większego problemu dziecko może oddać innym. Trzecia to przedmioty uszkodzone, popsute lub zniszczone, które kwalifikują się do wyrzucenia. Kiedy określimy te trzy grupy zabawek, będziemy na doskonałej drodze do odzyskania sporej przestrzeni w mieszkaniu.

2. Odkładanie zabawek do piwnicy dla młodszego rodzeństwa

Niezależnie, czy mówimy o piwnicy, komórce lokatorskiej, strychu — pomysł z magazynowaniem (lub chomikowaniem) jest ryzykowny. Jest duże prawdopodobieństwo, że nie każda zabawka pozostawiona przez nasze starsze dziecko, nadaje się dla młodszego. Część z nich z pewnością posiada uszkodzenia lub w przypadku elektrycznych gadżetów może już nie działać. Jeśli już mimo wszystko, chcemy zachować zdalnie sterowany samochód, powinniśmy wymontować z niego baterie i zabezpieczyć przed wilgocią.

CZYTAJ TEŻ Jak przygotować dziecko do samodzielnej drogi do szkoły                         

3. Oddanie zabawek potrzebującym

To jeden z tych pomysłów, które poza opróżnieniem przestrzeni będzie się wiązał z jeszcze jedną zaletą – cenną lekcją dzielenia się z innymi. Zabawki, które zachowały się w dobrym stanie, można spakować i oddać do różnego rodzaju instytucji. Może to być dom dziecka, mieszkająca w pobliżu rodzina zastępcza, fundacja prowadząca działalność dobroczynną, przedszkole czy świetlica. Oczywiście nie należy przesadzać z ilością darów. Ich przekazanie należy poprzedzić rozmową telefoniczną, by ocenić, czy i na jakie zabawki jest zapotrzebowanie w danym miejscu. W przeciwnym razie przerzucimy problem na innych.

4. Sprzedaż używanych zabawek przez internet lub w komisie

O ile poprzedni przykład był lekcją dobroczynności, o tyle ten będzie miał wiele wspólnego z nauką podstaw ekonomii. Każda zabawka w dobrym stanie posiada pewną wartość – nie tylko sentymentalną, ale również łatwą do przeliczenia na pieniądze. Są rodzice, którzy z pełną akceptacją dzieci wystawiają niektóre przedmioty w serwisach ogłoszeniowych bądź aukcyjnych z założeniem, że pozyskane w ten sposób pieniądze pójdą na jakiś określony cel. Zakup konsoli do gier, telefonu lub tabletu może być bardzo atrakcyjną alternatywą dla piętrzących się w koncie zapomnianych zabawek. Nawet jeśli do uzyskanej kwoty będziemy musieli dołożyć jakąś sumę, lekcja będzie bardzo cenna. Pamiętajmy jednak, by z grona wyprzedawanych rzeczy wykluczyć pewne, szczególnie ważne emocjonalnie – ulubiony miś, bez którego dziecko nie mogło kiedyś zasnąć lub pamiątka przywieziona z pierwszych wakacji lepiej niech na razie pozostanie na półce lub zostanie przekazana nieodpłatnie – warto w tym całym zamieszaniu uczyć dziecko, że są rzeczy, które trudno wycenić i nie są na sprzedaż.

CZYTAJ TEŻ 10 tys. zł grzywny za zabranie dziecka na wakacje?               

5. Recykling zabawek      

Brzmi jak brutalne pożegnanie z dzieciństwem – ale w żadnym wypadku nie można do tego tak podchodzić. Warto systematycznie opróżniać szafę z popsutych zabawek i wyjaśnić dziecku, że trzymanie ich nie ma już żadnego sensu. Jeśli był to na przykład samochód na baterię, warto pokazać oznaczenie znajdujące się na obudowie z przekreślonym koszem na odpady i wyjaśnić, że autko stało się zwyczajnym elektrośmieciem, który powinien trafić do odpowiedniego kontenera. W przypadku chłopców lubiących majsterkować można „odzyskać” z takiej zabawki niektóre elementy, np. żarówki, diody lub działający elektryczny silniczek. Takie drobiazgi mogą spełnić jeszcze rolę edukacyjną. Nie przesadzajmy jednak w nadmiernym gromadzeniu takich „części zamiennych”. Przy okazji dziecko opanuje obsługę śrubokrętu czy kombinerek, odkrywając również tajemnice – co takiego jest tam w środku.

6. Maskotki dla szpitala

Co jakiś czas, różnego rodzaju szpitale prowadzą zbiórkę maskotek i drobnych zabawek dla swoich pacjentów. Często trafiają one do oddziałowych świetlic lub do dzieci, które trafiły tam nagle, np. po wypadkach. Nie mogą być to duże przedmioty. Nie powinny być to także zabawki elektroniczne generujące dźwięki czy poruszające się. Zawsze powinny być w dobrym stanie. To doskonała okazja do pokazania dziecku, w jak trudnych sytuacjach znajduje się wiele dzieci, które przebywają na szpitalnych oddziałach. Uczymy w ten sposób empatii i dajemy poczucie wykonania dobrego uczynku.

7. Charytatywna loteria fantowa

Niemal w każdej gminie co jakiś czas organizowana jest dobroczynna loteria fantowa, na zasadzie każdy los wygrywa. Można do niej dołączyć, przekazując kilka przedmiotów, które powiększą pulę wygranych i co więcej zwiększą liczbę losów, których sprzedaż będzie wspierała szczytny cel. W tym celu warto skontaktować się odpowiednio wcześniej z organizatorem i przedstawić listę fantów, jakie możemy przekazać.

CZYTAJ TEŻ Kiedy dziecko może samodzielnie jechać rowerem do szkoły? Co mówi prawo?                         

8. Nie pozbywajmy się wszystkich zabawek

To raczej nie patent a rada. Warto zachować coś na przyszłość. Tata przekazujący synowi swój pierwszy zestaw lego lub mama, która zachowała dla córki swoją ukochaną lalkę wraz z kompletem sukienek to bardzo miły, a nawet wzruszający obrazek. Rodzice wraz ze swoimi dziećmi wracają wspomnieniami do własnego dzieciństwa, darując im cząstkę dawno minionych czasów. Nie bójmy się sentymentu do szczególnie ważnych rzeczy. Pozostawmy szczególnie ulubione przedmioty na przyszłość. I nawet jeśli dziecko szybko o nich szybko zapomni, wyjęte po latach z szafy z pewnością dadzą im wiele radości i wspomnień. W czasach cyfrowej fotografii często zagubionej gdzieś na dyskach czy pendrajwach warto pozostawić na przyszłość namacalną pamiątkę z beztroskich czasów dzieciństwa.

CZYTAJ TEŻ Napoje energetyczne, czyli wielka ściema dla naszego mózgu

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze