Nadużycia linii lotniczych. Zobacz, co robią przewoźnicy, aby nie przyjąć reklamacji

Przewoźnicy lotniczy często dopuszczają się nadużyć, by nie przyjąć reklamacji. Przygotowaliśmy kilka przykładów sytuacji, gdy linie lotnicze faktycznie nadużywają swojej pozycji.

Nadużycia linii lotniczych. Zobacz, co robią przewoźnicy, aby nie przyjąć reklamacji
  • Michał Górecki
  • /
  • 10 maj 2019

Europejskie Centrum Konsumenckie to sieć biur rozlokowanych w całej Europie, które mają za zadanie chronić konsumentów. To właśnie do nich składa się reklamacje, gdy towar lub usługa zostały kupione np. u zagranicznego kontrahenta. ECK na podstawie skarg na linie lotnicze zebrało kilka przykładów nadużyć stosowanych przez linie lotnicze. Tak, by nie uznać reklamacji.

Czytaj także: Co to jest ubezpieczenie biletu lotniczego?

Nadużycia linii lotniczych

Prawo do złożenia reklamacji przysługuje każdemu konsumentowi. Często jest jednak tak, że sprzedawca towaru czy wykonawca danej usługi nie kwapi się, by taką reklamację przyjąć. Mało tego. Zdarza się, że robi wszystko, aby maksymalnie utrudnić złożenie takiej reklamacji. Co robią w tym zakresie linie lotnicze?

  • Przewoźnik do rozpatrzenia reklamacji żąda wydania oryginałów dokumentów (PIR, paragonów, faktury).

Kupując bilet lotniczy nie zawsze bierzemy fakturę lub paragon. W przypadku przewozu potwierdzeniem zawarcia umowy jest bilet na przejazd (w tym przypadku przelot), dlatego żądanie dodatkowych dokumentów jest zdecydowanym nadużyciem.

  • Przewoźnik ogranicza możliwości składania reklamacji, np. przyjmuje je wyłącznie pocztą tradycyjną.

Bilety kupujesz online, przez aplikację z każdego miejsca na świecie, a płatność pobierana jest bezpośrednio z twojej karty płatniczej. Bardzo wygodne i bezpieczne rozwiązanie. Gdy jednak dochodzi do składania reklamacji, nagle pożądane stają się najbardziej tradycyjne rozwiązania, takie jak np. żądanie wysłania pisma reklamacyjnego zwykłą pocztą.

  • Przewoźnik do uznania reklamacji wymaga stwierdzenia uszkodzenia bagażu przez niezależnego eksperta – osobę trzecią. Linia lotnicza bierze odpowiedzialność za szkodę dopiero, gdy osoba ta zaświadczy o nieprzydatności walizki do dalszego użytkowania.

To ty jako poszkodowany musisz w takiej sytuacji znaleźć takiego eksperta i go opłacić. Koszty ekspertyzy mogą przekroczyć koszt zniszczonej walizki, dlatego rezygnujesz. Linia lotnicza wygrała. Nie złożyłeś reklamacji.

  • Reklamacje dotyczące bagażu są przyjmowane wyłącznie bezpośrednio po przylocie do portu lotniczego.

To jeden z najczęstszych przypadków. Reklamację musisz złożyć bezpośrednio na lotnisku zamiast załatwiać ją w komfortowych warunkach domowych. Mało tego. Na lotnisku wszyscy się spieszą, ciągły hałas i harmider nie sprzyja załatwianiu formalności. Poza tym przylatując na lotnisko wcale nie musisz mieć wystarczająco dużo czasu na złożenie reklamacji. Na skargę masz bowiem kilka dni i możesz to zrobić spokojnie po dotarciu do hotelu. Czyżby?

Czytaj także: Tanie linie lotnicze zapłacą kary. Poszło o bezpłatny bagaż

  • Przewoźnik, który zgubił lub zniszczył bagaż ogranicza się do zakupu nowej walizki lub jej wymiany (za pośrednictwem zewnętrznej firmy), a nie zgadza się na wypłatę odszkodowania.

Zamiast wypłacić odszkodowanie linia lotnicza woli kupić ci nową walizkę. Jej wartość często jest niższa niż kwota rekompensaty, którą miałby dostać pasażer.

  • Przewoźnik często nie wypłaca odszkodowania za opóźniony lub zniszczony bagaż w sytuacji, gdy konsument ląduje w miejscu swojego zamieszkania albo wypłaca 50% poniesionych kosztów, ewentualnie 100% za kosmetyki i bieliznę, a 50% za pozostałe ubrania.

Przewoźnik uważa bowiem, że skoro jesteś już „w domu” to zniszczenie bagażu jest dla ciebie mniejszą niedogodnością niż w obcym miejscu.

  • Linie lotnicze wyłączają swoją odpowiedzialność za błędy w procesie rezerwacji, wynikające z awarii strony internetowej lub systemu rezerwacyjnego.

W tym przypadku linie lotnicze zwalają nieścisłości czy błędy na awarie techniczne. Czy nie lepiej byłoby zatroszczyć się o to, by system nie ulegał awariom?

  • Przewoźnik realizuje obowiązek „opieki” podczas odwołanego, opóźnionego lotu poprzez wydanie vouchera na symboliczną kwotę i odmawia zwrotu kosztów poniesionych ponad przyznany limit.

W przypadku odwołanego lub opóźnionego lotu pasażerowi należy się rekompensata. Jej kwota zależy od czasu opóźnienia. W takiej sytuacji linie lotnicze lubią „standardowe” vouchery na posiłek i napoje zamiast zwracać pełną kwotę odszkodowania.

  • Z powodu niewystarczającej ilości miejsca na pokładzie załoga wymaga, aby przed wejściem na pokład oddać bagaż podręczny pracownikom i przy okazji nie bierze odpowiedzialności za umieszczone w nim cenne przedmioty.

Pamiętaj, że linie lotnicze ponoszą odpowiedzialność za towary i bagaże pasażerów znajdujące się na pokładzie. Zawsze!!!

A ty z jakimi nadużyciami linii lotniczych się spotkałeś?

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze