Legalna produkcja nalewek, okowity i destylatów? To możliwe!

Legalna produkcja nalewek, okowity i destylatów może być wkrótce możliwa - informuje Ministerstwo Rolnictwa. Jak powiedział w Programie Pierwszym Polskiego Radia szef resortu, Jan Krzysztof Ardanowski, trwają prace nad projektem legalizującym takie działania.

Legalna produkcja nalewek, okowity i destylatów? To możliwe!
  • Michał Górecki
  • /
  • 24 lipca 2019

Czy produkcja bimbru będzie legalna?

Wygląda na to, że w kanonie trunków, które mogą być zalegalizowane, zabraknie popularnego bimbru. W grę wchodzą jedynie nalewki czy destylaty wysokiej jakości. W ocenie ministerstwa nowe rozwiązania przyliżą nas do standardów prawnych obowiązujących w tym obszarze na terenie Europy Zachodniej.

Jak powiedział w wywiadzie na antenie Radiowej Jedynki minister rolnictwa, alkohole wytwarzane w gospodarstwach rolnych są na ogół droższe.  Nie sądzimy, aby miłośnik wina marki wino był zainteresowany kupnem drogich nalewek, dobrej jakości okowity czy destylatu – ocenił w PR1 Jan Krzysztof Ardanowski.

Jak może wyglądać legalna produkcja alkoholi w gospodarstwach?

Według założeń ustawy przedstawionych przez ministra w radiowej rozmowie, produkcja wspomnianych trunków nie będzie odbywała się w samych gospodarstwach. Wygląda na to, że będzie tam miał miejsce jedynie pierwszy etap powstawania alkoholi. Zgodnie z pomysłem, odbędzie się tam wyłącznie produkcja zacieru owocowego, który będzie mógł trafić do małych, wyspecjalizowanych gorzelni. Powodem takiej procedury są względy jakości, a także bezpieczeństwa konsumentów. Proces ten będzie podlegał kontroli.

Czy można pić alkohol “pod chmurką”?Czy można pić alkohol “pod chmurką”? Dorota Kraskowska

Akcyza na alkohol domowej roboty

Rolnik, chcący wprowadzić do obrotu alkohol „własnej roboty” będzie musiał opłacić tzw. zmniejszoną akcyzę, przez co stanie się legalnym właścicielem danego alkoholu i będzie mógł sprzedawać go we własnym gospodarstwie. Co ważne, na takie działania pozwala prawo unijne. Podobne mechanizmy z powodzeniem działają w krajach na południe od Polski i mają długą tradycję – na przykład na Bałkanach. Zbliżone do proponowanych przepisy obowiązują m.in. w Austrii, na Węgrzech, a także w Czechach i na Słowacji.

W wymienionych krajach są regiony, gdzie alkohole produkowane przez miejscowe gospodarstwa są wymieniane w turystycznych przewodnikach jako lokalne atrakcje, których skosztowanie jest obowiązkowym punktem w programie wycieczki.

Legalizacja mocnych alkoholi domowej roboty

Ministerialne plany zakładają, że chodzi głównie o trunki o zawartości alkoholu wynoszącej ok. 40 procent. Wiadomo już, że na etapie uzgodnień międzyresortowych zastrzeżeń nie wniosło Ministerstwo Zdrowia odpowiedzialne m.in. za walkę z uzależnieniami, w tym z alkoholizmem. Uzgodnienia objęły także resort finansów.

CZYTAJ TEŻ Będzie więcej mandatów za wykroczenia drogowe

CZYTAJ TEŻ Czy używanie kamery samochodowej jest legalne?

Kiedy ustawa o legalizacji domowych alkoholi?

Aby przepisy umożliwiające gospodarstwom rolnym produkcję i sprzedaż weszły w życie, legislacyjna machina musi szybko działać. Obecna kadencja parlamentu dobiega bowiem końca. Zgodnie ze zwyczajową zasadą dyskontynuacji, jeżeli nie uda się uchwalić nowych przepisów przed jej zakończeniem, efekty dotychczasowej pracy resortu będą musiały trafić do kosza, a proces uchwalania nowego prawa będzie musiał rozpocząć się od początku. Wiele wskazuje na to, że wybory parlamentarne rozpisane zostaną w październiku br. Nowy sejm i senat rozpoczną kadencję najpewniej w listopadzie.

Czym jest okowita?

Choć staropolska nazwa „okowita” wywodzi się z łacińskiego aqua vitae, sam trunek nosi popularne określenie gorzałki, czyli wysokoprocentowego alkoholu, który powstaje ze zbóż oraz ziemniaków w wyniku trzykrotnej destylacji. Co ciekawe, efekt każdego z etapów nosił swoją własną, dziś często zapomnianą nazwę. Pierwsza destylacja była zakończona powstaniem brantówki, druga - szumówki, dopiero po trzeciej można było mówić o okowicie, której moc sięgała nawet… 80 procent!

Według kronik, pierwotnym jej zastosowaniem były cele lecznicze. Dopiero po pewnym czasie zaczęto doceniać jej walory jako tradycyjnego napoju alkoholowego. Po odpowiednim rozcieńczeniu otrzymywano wódkę prostą, szynkową lub ordynaryjną o mocy do 35 procent.

Jak możemy przeczytać na stronie resortu rolnictwa, obecnie Okowita Miodowa Warmińska, która powstaje na bazie miodu pitnego, jest  wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych.

Czy można kupić alkohol przez internet?Czy można kupić alkohol przez internet? Dorota Kraskowska


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze