Jakim motocyklem można jeździć bez prawa jazdy kategorii A?

Już od 2013 roku prawo jazdy kategorii B wystarczy, by być motocyklistą. Rzecz jasna nie dotyczy to wszystkich jednośladów. Jakim motocyklem można jeździć bez prawa jazdy kategorii A, by nie dowiedzieć się podczas kontroli, że prowadzimy pojazd bez wymaganych uprawnień – sprawdziliśmy!

Jakim motocyklem można jeździć bez prawa jazdy kategorii A?
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 23 września 2019

Czy każdym motocyklem do 125 cm3 można jeździć bez kategorii A?

Zgodnie z przepisami, kierowca posiadający prawo jazdy kategorii B uprawniającej do jazdy samochodem do 3,5 tony może jeździć motocyklem o pojemności silnika do 125 cm3 bez posiadania „motocyklowej” kategorii A. Taką informację znajdziemy na wielu portalach oraz w artykułach prasowych. Nie jest to informacja pełna, ponieważ ustawodawca zapalając „zielone światło” dla początkujących fanów jednośladów, postawił kilka innych warunków, które w przypadku starszych modeli motocykli nie zawsze będą spełnione.

Zgodnie z przepisami, oprócz wskazanej, górnej granicy pojemności silnika, ważna jest także moc naszego mechanicznego rumaka. Ta nie może przekraczać 11 kW (15 KM). Stosunek mocy do masy własnej musi być mniejszy niż 0,1 kW na kilogram. Co to oznacza w praktyce?

CZYTAJ TEŻ Nowe uprawnienia UOKiK. Urząd nałoży karę za geoblokowanie                         

Jakie motocykle spełniają ograniczenia ustawowe?

Jeśli zamierzamy wsiąść na motocykl wyprodukowany w ciągu ostatnich kilku lat, raczej nie będziemy mieli z tym problemu. Podobne przepisy obowiązują także w innych krajach, więc producenci z myślą o początkujących kierowcach dostosowują parametry oferowanych jednośladów do przepisów. Wszak jest to dla nich szansa dotarcia do dużo większej liczby klientów i poprawy wyników sprzedaży. Dla pewności warto poprosić sprzedawcę o specyfikację techniczną pojazdu. Bez problemu znajdziemy ją także w internecie, a w przypadku używanych motocykli także w dowodzie rejestracyjnym, w którym moc silnika (podobnie jak w przypadku samochodów) jest obowiązkową pozycją dokumentu.

Dodatkowe obostrzenia mogą być przekroczone w przypadku leciwych modeli, szczególnie dwusuwowych, które czasem mogą mieć większą moc (modele sportowe).

Kurs doszkalający na motocykl 125

Nowe przepisy otwierają zatem nowe możliwości przed kierowcami samochodów, którzy dotąd nie mieli styczności z motocyklami. Niektórzy są przekonani, że jazda przed laty na motorowerze czy skuterze to wystarczający wstęp do przygody ze sto dwudziestką piątką. To często popełniany błąd, który w bardzo brutalny sposób może zostać zweryfikowany na drodze. Specjaliści doradzają, aby skorzystać z kursów doszkalających, dzięki którym przyszły motocyklista opanuje podstawy nie tylko jazdy, ale także zachowania w sytuacjach awaryjnych. Na rynku można wybierać szereg kursów – od pojedynczych godzin na placu za kilkadziesiąt złotych po bardziej zaawansowane szkolenia za kilkaset lub ponad tysiąc złotych. Decydując się na zakup motocykla, powinniśmy doliczyć do budżetu kilka godzin nauki, dzięki którym odkrywanie zalet posiadania jednośladu będzie zarówno łatwiejsze, jak i bezpieczniejsze.

CZYTAJ TEŻ Dostałeś propozycję „inwestycji w weksle”? Uważaj!   

Jakim trójkołowcem można jeździć z kategorią B?

Od grudnia 2018 roku katalog pojazdów, które można prowadzić, posiadając wyłącznie kategorię B są motocykle trójkołowe. W tym przypadku trzeba jednak pamiętać o kilku dodatkowych obostrzeniach. Po pierwsze, „samochodowe” prawo jazdy trzeba posiadać od co najmniej trzech lat. Po drugie, trójkołowy pojazd musi posiadać homologację L5e. Zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym nie ma jednak problemu z wyborem odpowiedniego trójkołowca.

Duża pojemność zarejestrowana jako 125?

Jak donosi portal jednoslad.pl w internetowych ogłoszeniach nie brakuje dość dziwnych anonsów pt.: „1000 cm3 zarejestrowane na 125cm3”. Tego typu działania nie są niczym legalnym i mogą wynikać z przełożenia silnika lub „przebicia” numerów.

Jeśli komuś wydaje się, że policjant w trakcie kontroli nie zorientuje się, że z takim motocyklem „jest coś nie tak” jest naiwny, bowiem nieprawidłowości często widoczne są gołym okiem – wystarczy spojrzeć na wielkość czy wygląd takiego pojazdu by ocenić, że nie jest to zwykła sto dwudziestka piątka. Zdaniem dziennikarza portalu jednoslad.pl najlepsze co może spotkać takiego kierowcę to skierowanie na powtórne badanie techniczne i mandat karny. Dużo gorsze problemy pojawią się, jeżeli dojdzie do kolizji lub wypadku drogowego. Można się wówczas spodziewać sporych kłopotów w ubezpieczalni i konieczności spłacenia szkód z własnej kieszeni. I to nawet w przypadku, kiedy nie będziemy sprawcami! Spowodowanie wypadku takim motocyklem może zakończyć się nawet za kratami.

Czy używanie kamery samochodowej jest legalne?Czy używanie kamery samochodowej jest legalne? Dorota Kraskowska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze