Jak „spławić” telemarketera? Zaskakujące i nie całkiem poważne triki, na które możesz ich złapać

Dzwoni w najmniej oczekiwanym momencie. Oferuje „ciekawe produkty w super cenie”. Telemarketer próbuje zawładnąć twoim czasem i pieniędzmi. Oto kilka rad, jak sobie z nim poradzić. Nie całkiem na poważnie.

Jak „spławić” telemarketera? Zaskakujące i nie całkiem poważne triki, na które możesz ich złapać
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 4 czerwca 2019

Gdy dzwoni do mnie ktoś z nieznanego numeru, a w tle słyszę dziwny rumor i gwar, już wiem, że to telemarketer. Staram się być grzeczna i nie kończyć rozmowy od razu. Nie zawsze jednak mam aż tyle cierpliwości. Dlatego stosuję kilka zasad, które pomagają mi w kulturalny sposób przerwać rozmowę, jeśli nie jestem nią zainteresowana. Czasem nie są zbyt poważne.

Skąd telemarketer ma mój numer?

Odkąd weszły w życie przepisy o RODO, telemarketerom znacznie trudniej jest dzwonić oferując usługi czy produkty, o ile oczywiście nie wyrazimy na to zgody. Warto jednak wiedzieć, że wciąż sporo jest na rynku firm, które z przepisów nic sobie nie robią i wydzwaniają praktycznie „na oślep”. Musisz wiedzieć, że najczęściej twój numer jest losowo wybierany przez system komputerowy, a marketer nie wie, z kim rozmawia. W związku z tym możesz grzecznie i stanowczo zakończyć rozmowę.

Czytaj też:

Sprawdź, co wiesz o RODO? - rozwiąż quiz

Oto moje wybrane metody na nachalnych telemarketerów.

1. Informuję, że rozmowa jest nagrywana

Skoro telemarketer informuje cię, że nagrywa rozmowę, możesz nie zgodzić się na to, co zmusi telemarketera do rozłączenia się. Ewentualnie sam poinformuj, że ty też nagrywasz tę rozmowę.

2. Świetna oferta, tu i teraz

Jeśli dzwoni do ciebie telemarketer chcący ci sprzedać jakiś produkt „tu i teraz”, za nic w świecie nie mów, że nie możesz teraz rozmawiać. Dlaczego? Z pewnością wyciągnie od ciebie konkretną datę, kiedy będzie mógł ponownie zadzwonić i z dużym prawdopodobieństwem sprzeda to, co chce. Ja stosuję czasem taktykę zamiany ról. I zamiast kupować coś od telemarketera, oferuję mu usługi swojej firmy – z rabatem. Zwykle sam się rozłącza.

3. Co oglądasz?

Telemarketerzy reprezentujący operatorów telekomunikacyjnych często pytają nas o to, co oglądasz i jakie filmy lubisz. Najlepiej więc odpowiedzieć „nie oglądam i w przyszłości nie będę oglądał telewizji”.

4. Kolejny pakiet abonamentowy

Masz już trzy abonamenty telefoniczne albo internetowe, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby telemarketer zaoferował ci kolejny. A może by podarować część świetnej oferty samemu telemarketerowi? Przecież ty nie potrzebujesz już kolejnego abonamentu, wiec „odstąp” mu tę świetną propozycję.

5. Zaskoczenie telemarketera

Są i takie osoby, które zamiast odpowiadać „nie mogę teraz rozmawiać”, decydują się na używanie słynnych cytatów, np. „Wiszę na kablu od internetu”.

6. Zapytanie o przekonania

Telemarketerzy przyznają, że są osoby, które z ogromną powagą pytają ich o przekonania światopoglądowe, np. o in vitro, aborcję. Jeśli chcesz pozbyć się telemarketera, zapytaj go o trudne tematy, a potem powiedz, że nie robisz interesów z osobami, które mają odmienne przekonania.

7. Idziemy w filozofię

Są i tacy, którzy po odebraniu telefonu od telemarketera, „włączają” sobie tryb filozoficzny. I wygłaszają na przykład formułkę: i tak za kilka lat spotkamy się po tamtej stronie, dlaczego więc mamy zajmować się tak mało ważnymi sprawami, jak zakup kolejnego abonamentu telefonicznego?

8. Potrzeba skonsultowania się z prawnikiem

Jeśli macie trochę czasu i ochoty na rozmowę z telemarketerem, zawsze możecie dokładnie wypytać, skąd dzwoni, kogo reprezentuje, a potem dodać, że musicie wszystko skonsultować ze swoim prawnikiem.

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie pomysły są całkowicie poważne, ale ja czasami wolę w ten sposób „pobawić się” z telemarketerem niż po prostu odłożyć słuchawkę. A ty w jaki sposób radzisz sobie z telefonicznymi sprzedawcami?

Czytaj także:

Pokaz garnków i pościeli.

Jak odstąpić od umowy?

 

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze