Jak ściągnąć alimenty od dłużnika, który przebywa za granicą

Alimenty to jedno z najczęściej egzekwowanych zobowiązań. Co zrobić, gdy dłużnik alimentacyjny przebywa za granicą? Jak ściągnąć alimenty od takiej osoby?  

Jak ściągnąć alimenty od dłużnika, który przebywa za granicą
  • Anna Malinowska
  • /
  • 6 lutego 2020

Egzekucja alimentów nie zawsze jest prosta. Gdy dłużnik ukrywa się za granicą wydaje się, że odzyskanie pieniędzy z tego tytułu może okazać się niemożliwe. Nic bardziej błędnego. Faktycznie, ściągnięcie pieniędzy w takiej sytuacji będzie trudne, ale nie jest niewykonalne.

Od tego jak bardzo skomplikowana będzie procedura ściągnięcia długu alimentacyjnego, duże znaczenie ma to, w jakim kraju przebywa dłużnik. Procedury określają bowiem międzynarodowe konwencje i umowy wzajemne między krajami.

Jak ściągnąć alimenty od dłużnika przebywającego w Unii Europejskiej?

Wszczęcie takiej egzekucji powinniśmy rozpocząć od złożenia wniosku o stwierdzenie wykonalności do sądu kraju, w którym przebywa dłużnik. Będzie to możliwe, jeśli znamy miejsce pobytu dłużnika. Jest to konieczne, ponieważ wniosek wysyła się do sądu, który odpowiada za konkretny rejon. Wniosek taki uzupełniamy odpisem wyroku polskiego sądu, który stwierdza obowiązek alimentacyjny, a także specjalne zaświadczenie, które na taką okoliczność wystawia polski sąd. Wszystkie dokumenty muszą być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego.

CZYTAJ TEŻ Kto może wystąpić o alimenty?

Ile kosztuje procedura ściągania alimentów?

Koszty złożenia wniosku i tłumaczenia ponosimy samodzielnie. Istnieje możliwość zwolnienia nas z kosztów tłumaczenia przysięgłego. Wystarczy wpisać taką prośbę przy składaniu wniosku o dokumenty do sądu polskiego. Jeśli wniosek o zwolnienie z opłat zostanie przyjęty, to sąd w Polsce sam przekaże dokumenty do odpowiedniego sądu za granicą.

Ściągnięcie alimentów od dłużnika przebywającego poza Unią Europejską

W przypadku, gdy dłużnik przebywa poza Unią Europejską (albo w Danii, której nie obejmuje wcześniejsza procedura), trzeba będzie zastosować zapisy Konwencji Nowojorskiej, która dotyczy sposobu dochodzenia alimentów. Procedura ta jest zdecydowanie łatwiejsza niż ta obowiązująca w Unii Europejskiej. Wszystko dlatego, że pośrednikiem jest w tym przypadku polski sąd. Na dodatek nie trzeba ponosić żadnych dodatkowych kosztów. Opłat może wymagać jedynie uzyskanie odpisów konkretnych dokumentów.

Żeby rozpocząć procedurę ściągnięcia alimentów od dłużnika, który przebywa za granicą, składamy w sądzie okręgowym zgodnym z naszym miejscem zamieszkania wniosek o dochodzenie takiego świadczenia. Pismo to musi być złożone na konkretnym formularzu. Wzory można uzyskać w sądzie. Do wniosku dołączamy tez odpis wyroki. Musimy też, tak jak poprzednio, znać adres zamieszkania dłużnika. Wszystko po to, by określić sąd zagraniczny, który będzie sprawą się zajmował. W zależności od miejsca przebywania dłużnika, konieczne do złożenia dokumenty mogą być różne. Dokładnych informacji w tym zakresie udzielą pracownicy sądu.

Sam wniosek nie podlega opłacie. Należy jednak opłacić koszty wydania odpisów dokumentów.

CZYTAJ TEŻ Alimenty po rozwodzie dla małżonka

Jak odzyskać alimenty, gdy nie znam miejsca zamieszkania dłużnika?

Pierwszym etapem jest zawsze przeprowadzenie wcześniej opisanej procedury. Jeśli w jej trakcie okaże się, że nie jesteśmy w stanie ustalić miejsca pobytu dłużnika, trzeba poczekać na potwierdzenie, że egzekucja za granicą nie jest skuteczna. Gdy sąd wyda zaświadczenie, które to potwierdza i wykażemy, że podjęliśmy wszelkie możliwe działania w tej kwestii, alimenty będzie można uzyskać z Funduszu Alimentacyjnego. W tym celu składa się w urzędzie gminy wniosek o przyznanie alimentów. Pieniądze będą wypłacane z Funduszu Alimentacyjnego w kwocie, która została zasądzona z zastrzeżeniem, że nie będzie to więcej niż 500 zł. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze