Inwestujesz w te kryptowaluty? Uważaj, to może być piramida finansowa

UOKiK bierze pod lupę twórców DasCoin. To może być piramida.

Inwestujesz w te kryptowaluty? Uważaj, to może być piramida finansowa
  • Michał Górecki
  • /
  • 16 kwietnia 2019

Każdy kto inwestuje w kryptowaluty powinien uważać. Szczególnie, jeśli interesuje się kryptowalutą DasCoing. UOKiK ostrzega, że może to być piramida finansowa.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wziął pod lupę firmę CL Singapore, która wprowadza na rynek kryptowalutę DasCoin. Urząd podejrzewa, że firma jest piramidą finansową. Wszystko dlatego, że głównym źródłem zarobku firmy są wpłaty od jak największej liczby nowych klientów.

DasCoin piramidą finansową?

O problemach z DasCoin pisaliśmy już kilka miesięcy temu. Przeczytaj nasz tekst 

CL Singapoure to firma, która zajmuje się wprowadzaniem na rynek kryptowaluty DasCoin. Przedsiębiorstwo zachęca klientów, by ci kupowali licencje.

- Celem singapurskiej firmy CL, który umożliwia jej istnienie jest lawinowy wzrost liczby nowych członków. Oznacza to napływ gotówki do pomysłodawców i głównych „naganiaczy”. Prędzej czy później taki duży wzrost użytkowników się kończy i system przestaje działać. Konsumenci zostają z pustym kontem i wielkimi obietnicami – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Systemem oferowanym przez CL Singapoure zajął się również prokurator. Zastrzeżenia UOKiK wzbudza nietypowy model finansowy firmy. Wynagradza ona bowiem użytkowników przede wszystkim za przyciąganie do firmy nowych członków.

Co to są kryptowaluty?

Kryptowaluty są rodzajem pieniędzy zapisanych w formie zaszyfrowanej w komputerach użytkowników. Najbardziej znaną kryptowalutą jest Bitcoin, ale powstało już wiele instrumentów tego typu. Wartość Bitcoina regulowana jest przez wolny rynek. Nie da się go dodrukować, tak jak ma to miejsce w przypadku „zwykłych” pieniędzy.

Sprawdź także: Jak dbać o bezpieczeństwo swojej sieci komputerowej?

Dość dobrze sprawdza się w transakcjach internetowych, ponieważ płacenie nim nie jest obarczone prowizjami ani skomplikowanymi przeliczeniami dokonywanymi np. przy płatności internetowej tradycyjnym przelewem lub kartą bankową.

- Kryptowaluty są bardzo popularne. Tę popularność wykorzystują też firmy do tworzenia oszustw, np. piramid. Pomysłodawcy nieuczciwych systemów uwiarygadniają je tak, by tworzyły wrażenie legalnego, poważnego biznesu, np. współpracują z celebrytami, organizują z rozmachem i nagłaśniają konferencje w atrakcyjnych miejscach za granicą, sponsorują różne wydarzenia. To sprawia, że przyciągają wiele osób, które chcą szybko i dużo zarobić. A to nie jest możliwe – mówi prezes UOKiK.

To kolejne ostrzeżenie UOKiK. Urząd przestrzegał już konsumentów przed systemami, które mogą być piramidą: BCU Trading w Dubaju (FutureNet i FutureAdPro), One Life Network w Belize.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze