Dlaczego ceny warzyw i owoców są takie wysokie? Kto na tym zarabia?

Zastanawiasz się, dlaczego owoce i warzywa są tak drogie? Kto najwięcej zarabia na warzywach owocach? Sprawdził to UOKiK. Pod lupą znalazły się trzy grupy: rolnicy czyli producenci, pośrednicy oraz sieci handlowe. Która z tych grup jest najbardziej pokrzywdzona, poza konsumentem, który musi sięgnąć głębiej do portfela?

Dlaczego ceny warzyw i owoców są takie wysokie? Kto na tym zarabia?
  • Dorota Kraskowska
  • /
  • 30 kwietnia 2019

“Polskie rolnictwo chyli się ku upadkowi”, “Puste chlewnie, sady, stoły, polski rolnik prawie goły” - z takimi hasłami rolnicy strajkowali wiosną w Warszawie. Protesty miały na celu uświadomienie, jak trudno jest w dzisiejszych czasach utrzymać gospodarstwo, sprzedać swoje produkty w dobrych cenach i przy tym konkurować z zagranicznymi koncernami. Polski rolnik zarabia mało i mówi dość.

Czytaj też:

Uwaga na podróby spożywcze. Znane marki na widelcu urzędników

Od czego zależy cena warzyw i owoców?

UOKiK przyjrzał się bliżej problemowi i okazało się, że rolnik za swoje produkty otrzymuje zaledwie kilkanaście procent od ceny warzyw i owoców, jaką konsument widzi na półce.

- W trakcie codziennych zakupów wiele osób zastanawia się, od czego zależy cena owoców i warzyw, którą widzą na półce. Postanowiliśmy sprawdzić, kto najwięcej zarabia na tych produktach. Wyniki w dużej mierze potwierdzają to, o czym od dawna mówią rolnicy - że ich zarobek jest niewielki w porównaniu do ostatecznej ceny. W niektórych przypadkach było to zaledwie kilkanaście procent - mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

UOKiK przeprowadził kontrole cen warzyw i owoców w sklepach i skupach na przełomie 2018 i 2019 roku. Kontrolerzy zwrócili uwagę na występujące dysproporcje pomiędzy stawkami, jakie otrzymuje rolnik a ostateczną ceną produktów w sklepach. Zbadali dane na zasadzie “kroku wstecz”, czyli wyszli od ceny produktu w sklepie, a potem po fakturach, poprzez pośredników dotarli do rolników. I co się okazało?

UOKiK sprawdza ceny warzyw i owoców w największych sieciach handlowych

Kontrolerzy sprawdzili ceny w Auchan, Biedronce, Lidlu, Tesco i Carrefour w trzech miastach: Warszawie, Krakowie oraz Poznaniu. Sprawdzano ceny następujących produktów: cebula, ziemniaki, jabłka, oraz wakacyjne stawki za wiśnie i maliny.

- Choć było to pilotażowe badanie, możemy jednak zobaczyć konkretne przypadki, w których producent żywności zarabiał nieproporcjonalnie w porównaniu do włożonej pracy i ponoszonego ryzyka.

Dlatego apeluję do sieci handlowych o wprowadzenie programów, które zagwarantują polskim rolnikom uczciwe ceny za ich produkty. Rozwiązań może być wiele, jednym z nich proste oznaczenie np. na wzór certyfikatów Fair Trade, które oznaczają, że farmerzy w dalekich zakątkach świata dostają sprawiedliwe wynagrodzenie za ich pracę - mówi prezes Marek Niechciał.

Kontrola wykazała, że rolnik zarabia najmniej. Między nim a sklepem jest zwykle kilku pośredników, którzy mają istotny wpływ na to, za ile konsument ostatecznie kupuje warzywa i owoce. I tak na przykład w przypadku jabłek zysk pośredników wynosił nawet do 77 proc., a sklepów do 27 proc. W najgorszym przypadku sadownik zarobił zaledwie 14 proc. końcowej ceny jabłek.

Czytaj też:

Polacy na równi z Niemcami. Koniec z gorszej jakości produktami wysyłanymi na polski rynek

Już niedługo zapłacimy więcej za torby foliowe w sklepach

Ile rolnik zarabia na 1 kg jabłek?

Jeśli 1 kg jabłek kosztuje w sklepie 2 zł, rolnik zarabia na nich tylko 28 groszy. A jak wygląda zarobek producenta w przypadku innych badanych przez kontrolerów produktów?

Maliny
  • rolnicy - otrzymali od 26 do 58 proc. ceny, którą płacił konsument
  • pośrednicy - od 10 do 42 proc. ceny na półce
  • sieci handlowe - od 9 do 27 proc. ceny na półce
Wiśnie
  • rolnicy - od 15 do 50 proc.
  • pośrednicy - od 17 do 26 proc.
  • sieci handlowe - od 25 do 68 proc.
Cebula
  • rolnicy - między 19 a 83 proc.
  • pośrednicy - od 43 do 52 proc.
  • sieci handlowe - od 7 do 35 proc.
Ziemniaki
  • rolnicy - od 26 do 68 proc.
  • pośrednicy - od 3 do 53 proc.
  • sieci handlowe -  od 7 do 36 proc.

- To nie koniec aktywności urzędu na rynku rolno-spożywczym. Sprawdziliśmy także umowy, jakie zawierają przetwórcy owoców z rolnikami. Zaczęliśmy już wysyłać wezwania do zmiany praktyk do tych podmiotów, które mogą nieuczciwie wykorzystywać swoją przewagę kontraktową. W sumie planujemy 13 wystąpień - mówi Piotr Adamczewski, dyrektor Delegatury UOKiK w Bydgoszczy.

Na podstawie materiałów UOKiK

Czytaj też:

Czy można pić alkohol "pod chmurką"?

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze