Czy można w upalny dzień wybić szybę w cudzym samochodzie, w którym zamknięte jest dziecko?

W upalny dzień zamknięte w samochodzie dziecko lub zwierzę narażone jest na śmiertelne niebezpieczeństwo. Szybko nagrzewająca się kabina staje się niebezpieczną pułapką. Temperatura przekraczająca 60 stopni Celsjusza oraz brak dostępu świeżego powierza powodują szybkie osłabienie organizmu i odwodnienie.

Czy można w upalny dzień wybić szybę w cudzym samochodzie, w którym zamknięte jest dziecko?
  • Michał Górecki
  • /
  • 10 lipca 2019

Dla świadków takiej sytuacji, kiedy nie ma możliwości kontaktu z właścicielem pojazdu, jedyną rozsądną opcją wydaje się wybicie szyby, by umożliwić natychmiastowy ratunek. Przed takim radykalnym krokiem warto jednak wykorzystać całą paletę innych działań - w przeciwnym razie, chcąc dobrze, sami narazimy się na poważne konsekwencje.

Sprawdź także:

Dziecko uwięzione w aucie – co robić?

W takich sytuacjach granica między heroicznym aktem a pochopnym działaniem bywa niezwykle cienka i słabo zarysowana. Po pierwsze, nigdy nie wiemy, jak długo dziecko lub zwierzę pozostają w zamknięciu. Być może kierowca wyszedł tylko na moment, np. do bankomatu. Po drugie, nie znamy szczegółów wyposażenia auta – wiele nowych modeli umożliwia działanie klimatyzacji nawet przy wyłączonym zapłonie. Po trzecie, pamiętajmy, że to po naszej stronie będzie udowodnienie działania w stanie wyższej konieczności, jeśli właściciel samochodu poda nas do sądu o zniszczenie jego mienia.

Numer alarmowy 112

Jeśli samochód znajduje się na parkingu przed supermarketem, powinniśmy jak najszybciej poprosić obsługę sklepu o wywołanie właściciela auta po numerach rejestracyjnych. Większość sklepów posiada system powiadomień audio, który sprawdza się w wielu awaryjnych sytuacjach. Należy zadzwonić na numer alarmowy 112 i zawiadomić o zagrożeniu Policję. Najlepiej będzie, jeśli to funkcjonariusz, wyczerpując wszelkie inne możliwości wybije szybę w samochodzie nieodpowiedzialnego rodzica lub właściciela psa.

Sprawdź także:

Nigdy nie możemy być pewni, jaka sytuacja panuje w kabinie samochodu wystawionego na działanie promieni słonecznych. Szczególny niepokój powinna budzić sytuacja, jeśli przez szybę widzimy dziecko, które nie reaguje na to co dzieje się wokół, jest mocno spocone i ma niespokojny lub wręcz przeciwnie, słabo zauważalny oddech.

Kiedy zeznania świadków się przydadzą?

Najlepiej jest, gdy podejmując takie działania nie jesteśmy sami. Świadkowie mogą potwierdzić nasze dobre intencje i rzeczywiste zagrożenie, jeśli już zdecydujemy, że trzeba wybić szybę i uwolnić poszkodowanego. Dobrze jest nie ulegać emocjom. Jeśli ludzi wokół nas jest wiele, łatwo jest, od słowa do słowa, ponieść się atmosferze tłumu i zadziałać pochopnie. Lepiej, gdy towarzyszy nam 1-2 świadków niż kilkunastoosobowa grupa gapiów, z której, uwierzcie nam, ciężko będzie wywołać jedną konkretną osobę, która poda dane policji i będzie chciała być świadkiem w sądzie. 

Sprawdź także:

Stan wyższej konieczności - co to jest

W takich sytuacjach nie ma czasu na analizowanie Kodeku karnego i wszelkich możliwych konsekwencji. Wybicie szyby w cudzym aucie to nic innego, jak zniszczenie mienia (288 KK). Trzeba jednak pamiętać, że działając w stanie wyższej konieczności, a taką jest ratowanie życia nie tylko ludzkiego, ale także uwięzionych zwierząt, sąd najpewniej uniewinni taką osobę. Mówi o tym artykuł 26 Kodeksu karnego w trzech paragrafach. Zgodnie z pierwszym z nich: Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.

W kolejnym paragrafie czytamy: Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.

Artykuł uzupełnia także paragraf trzeci: W razie przekroczenia granic stanu wyższej konieczności, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

W takiej sytuacji po naszej stronie leży udowodnienie „stanu wyższej konieczności”.

Jak skutecznie i bezpiecznie wybić szybę?

Jeśli jesteśmy w miejscu, w którym próżno liczyć na interwencję policji, a sytuacja osoby uwięzionej w aucie wygląda naprawdę źle, musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Dosłownie. Pamiętaj, że wybicie szyby nieosłoniętą ręką lub łokciem efektownie wygląda tylko w filmach i warto użyć do tego ciężkiego przedmiotu – kamienia, kostki brukowej lub klucza do kół. Inna rzecz to wybór odpowiedniej szyby. Wybór przedniej lub tylnej będzie najgorszym rozwiązaniem. Najlepiej uderzyć w boczne przeszklenie drzwi. Ważne jest, by szyba, którą wybijamy nie znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie poszkodowanego. Szkło hartowane rozsypuje się bowiem w drobny mak i może ranić nie tylko ratownika, ale przede wszystkim osobę lub zwierze uwięzione w aucie.

Czy możemy uniknąć oskarżenia, że zniszczyliśmy mienie?

Emocje są złym doradcą. Choć w działaniach ratowniczych liczy się każda minuta, nie działajmy pod wpływem impulsu. Jak napisaliśmy wcześniej, w rzeczywistości sytuacja nie musi wyglądać tak źle, jak może się to wydawać na pierwszy rzut oka. W przeciwnym razie zamiast bohaterem, możemy stać się oskarżonym.

 

 

 

 

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: prawodawstwo

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze