Cisza nocna – kiedy obowiązuje i co grozi za jej złamanie?

W większości przypadków cisza nocna obowiązuje od 22:00 do 6:00 rano – są to godziny przyjęte zwyczajowo na odpoczynek. Żadna ustawa nie określa dokładnie jej granic, choć Kodeks wykroczeń przewiduje karę za jej załamanie.

Cisza nocna – kiedy obowiązuje i co grozi za jej złamanie?
  • Michał Górecki
  • /
  • 22 lipca 2019

Kiedy obowiązuje cisza nocna?

Do ciszy nocnej idealnie pasuje określenie – „pojęcie względne”. Często godziny graniczne określa w wewnętrznych przepisach, na przykład wspólnota lub spółdzielnia mieszkaniowa, administracja domu studenckiego, kierownik internatu czy ośrodka wypoczynkowego. Zwyczajowo przyjmuje się, że trwa ona od godz. 22:00 do 6:00 rano, choć znane są wyjątki z niektórych osiedli, gdzie cisza nocna rozpoczyna się już o 21:00.

Z punktu widzenia fizjologii człowieka, osiem godzin snu to idealny czas na regenerację organizmu. Biorąc pod uwagę najczęstszą godzinę rozpoczęcia zmian w zakładach produkcyjnych (7:00) oraz lekcji w szkołach (8:00) przyjęto, że do godziny 6:00 nikt nie powinien nam przeszkadzać w błogim śnie. W tym czasie nie powinno przeprowadzać się remontów, przemeblowań, ale także głośnych imprez, które mogłyby wpłynąć na zakłócenie spokoju sąsiadów.

Sprawdź także:

Sąsiad prowadzi remont w nocy – co mogę zrobić?

„Sąsiad z wiertarą morderczo skrada się” - brzmiał wers z jednej z popularnych polskich piosenek lat dziewięćdziesiątych. Zdarza się, że ktoś próbując „nadgonić czas” prowadzi uciążliwe dla sąsiadów prace remontowe również w godzinach nocnych. Jeżeli nasza prośba o zaprzestanie tego typu działań nie przynosi skutków, jedyną drogą jest prośba o interwencję policji, która dysponuje możliwościami, by pouczyć lub ukarać niesubordynowanego sąsiada.

Jaka kara za złamanie ciszy nocnej?

Na przypadki złamania ciszy nocnej zastosowanie ma art. 51 Kodeksu wykroczeń „Zakłócanie spokoju lub wywołanie zgorszenia”. Zgodnie z paragrafem pierwszym — Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Na tym jednak nie koniec. W szczególnych przypadkach złamanie ciszy nocnej może być bardziej brzemienne w skutkach. Taką możliwość przewidziano w paragrafie drugim wspomnianego artykułu. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Ponadto prawodawca przewiduje, że podżeganie i pomocnictwo w przypadku takich czynów jest również karalne.

Sprawdź także:

Jakie kary za załamanie ciszy nocnej w akademiku?

W przypadku domów studenckich cisza nocna jest szczególnie drażliwym tematem. Są studenci, którzy często na naukę przeznaczają godziny nocne. Z kolei ci, którzy pracują, chcą mieć możliwość spokojnego snu po powrocie ze zmiany. Z drugiej strony, życie studenckie również rządzi się własnymi prawami, a imprezy w domach akademickich to niemal codzienność. Aby nie dochodziło do konfliktów niektóre rady domów studenckich zdecydowały o przesunięciu godziny rozpoczęcia ciszy nocnej obowiązującej na terenie akademika bądź kampusu na godz. 23:00 lub północ.

Regulaminy domów studenckich przewidują często, że za częste łamanie ciszy nocnej oraz niestosowanie się do regulaminów grozi odebranie miejsca w akademiku. Zdarzają się także interwencje policji, która może hałasujących studentów ukarać według dyspozycji przytoczonego przed chwilą artykułu 51 oraz poinformować administrację akademika.

Zakłócanie spokoju w ośrodku wypoczynkowym — co robić?

Trwają wakacje. Zdarza się, że kilku gości ośrodka wypoczynkowego zakłóca spokój pozostałych wczasowiczów, którzy niejednokrotnie przyjeżdżają tam z małymi dziećmi . Zazwyczaj w regulaminie ośrodka wypoczynkowego bez trudu znajdziemy godziny ciszy nocnej. Nad polskim morzem najczęściej mieści się ona w zwyczajowym przedziale 22:00-6:00. Funkcjonariusze w znanych polskich kurortach przywykli już do tego typu interwencji i mają niemałą praktykę w uspokajaniu głośnych wczasowiczów, choć jest to rozwiązanie ostateczne. Często interwencja „sąsiada” wystarcza, aby impreza za ścianą odbywała się nieco ciszej. Umiejętność pójścia na kompromis jest w tym przypadku szczególnie cenna.

Prośba do sąsiadów w związku z planowaną imprezą

Zdarza się, że planując domówkę, z racji braku innego lokalu jesteśmy skazani na imprezę we własnym lub wynajmowanym mieszkaniu w bloku. Dość popularną ostatnio formą, praktykowaną przez młodych ludzi są specjalne informacje wywieszane na tablicy ogłoszeń. „W najbliższy piątek w mieszkaniu pod 5-tką odbędzie się moja osiemnastka. Proszę o wyrozumiałość, postaramy się nie przesadzać z hałasowaniem. W razie problemów proszę o kontakt – Natalia spod 5”. Takie ogłoszenie pojawiło się na klatce schodowej jednego z bloków na warszawskim Służewiu. Co ciekawe spotkało się z dużym zrozumieniem. Ktoś dopisał „Dobrej zabawy Pani Natalio!”, ktoś inny „Wszystkiego najlepszego”.

A nawet jeśli komuś pomysł imprezy się nie spodobał, uprzedzony grzecznym komunikatem, pewnie da sobie spokój z telefonowaniem na policję czy straż miejską, wychodząc z założenia, że osiemnastkę ma się raz w życiu.

Czy można pić alkohol “pod chmurką”?Czy można pić alkohol “pod chmurką”? Dorota Kraskowska

 

 

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

UWAGA KONKURS

Konkurs - Kampania Bezpieczne zakupy w internecie
REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze