Biuro podróży odwołało wczasy? Upomnij się o swoje prawa!

Dla wielu to miały być wymarzone jesienne wczasy i przedłużenie letniego nastroju. W zamian otrzymali informację o odwołaniu wylotu. Klienci Biura Podróży Neckermann mają powody do zdenerwowania i niepokoju. Jeżeli znalazłeś się w takiej sytuacji, upomnij się o swoje prawa!

Biuro podróży odwołało wczasy? Upomnij się o swoje prawa!
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 25 września 2019

Popsute wakacje? Co robić?

Co jakiś czas pojawiają się informacje o popsutych planach wakacyjnych wielu Polaków. Tym razem związane są z upadłością znanego na całym świecie biura podróży Thomas Cook. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom rykoszetem odbiły się one na klientach biura Neckermann Polska, które kapitałowo powiązane jest z upadłą firmą. We wtorek anulowano wyloty na Zakynthos i Majorkę (24 września) oraz wszystkie wyloty w kolejnym dniu, 25 września.

Odwołane wczasy. Jak upomnieć się o swoje prawa?

Jakkolwiek nie zabrzmi to w tych okolicznościach, warto wziąć głęboki oddech i zachować spokój. W takiej sytuacji należy skontaktować się z biurem i zapytać o dalsze losy naszej rezerwacji. Prawo stoi bowiem po naszej stronie i warto się tego mocno trzymać. Jeżeli doszło do odwołania wycieczki lub przełożenia terminu jej rozpoczęcia, mamy prawo upomnieć się o zwrot pełnej kwoty, jaką zapłaciliśmy za wczasy. Nawet wtedy, kiedy biuro podróży zaproponowało nam uczestnictwo w innym wyjeździe w późniejszym okresie. Każda taka zmiana jest bowiem ingerencją w ustalone wcześniej warunki umowy i to do nas należy ostatnie słowo!

Mimo świadomości takich uprawnień trudno zachować nerwy na wodzy, szczególnie w sytuacji, w której infolinia touroperatora jest cały czas zajęta, a w biurach stacjonarnych nie jest łatwo o jednoznaczną odpowiedź. Aby skutecznie zgłosić się z naszymi roszczeniami, wystarczy na początek mail.

CZYTAJ TEŻ 10 tys. zł grzywny za zabranie dziecka na wakacje?                         

Wylot za kilka dni nie został dotąd odwołany. Co robić?

W bardzo niejasnym położeniu są klienci, do których dotarły informacje o problemach swojego biura podróży, ale dotąd nie dostali informacji o odwołaniu wylotu bądź wyjazdu. W takiej sytuacji potrzebne im będzie jeszcze więcej cierpliwości. Pamiętajmy, że prawo do zwrotu pieniędzy mamy wtedy, kiedy oficjalnie dana impreza zostanie odwołana lub po prostu nie dojdzie do skutku.

Do tego momentu wiele może się przecież zmienić. Nie zmienia się jedno – to bardzo niekomfortowa i stresująca sytuacja. W interesie każdego biura podróży, nawet tego, które przechodzi jakieś problemy, jest doprowadzenie do realizacji zamówionych wycieczek. Każde odwołanie wylotu wiąże się dla niego z konkretnymi stratami.

Czym są gwarancje ubezpieczeniowe i Turystyczny Fundusz Gwarancyjny?

Informacje na ten temat można znaleźć w urzędzie marszałkowskim regionu, w którym zarejestrowaną działalność ma dane biuro podróży. Jak jest w przypadku Neckermanna? Informacji na ten temat udzielił już Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego.  Jak napisano w specjalnym komunikacie – biuro to posiada gwarancję ubezpieczeniową na kwotę 25 mln zł. To jednak nie wszystko. Istnieje bowiem dodatkowe zabezpieczenie dla turystów w postaci Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego (TFG), którego obowiązkiem jest uzupełnienie brakujących środków na sprowadzenie turystów z zagranicy lub potrzebnych na sfinansowanie roszczeń.

A zatem TFG działa w bardzo podobny sposób, jak Bankowy Fundusz Gwarancyjny dla sektora bankowego lub Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dla towarzystw ubezpieczeniowych.

Zgodnie z informacją przedstawioną na stronie mazowieckiego urzędu marszałkowskiego, marszałek województwa uruchamia gwarancję ubezpieczeniową w momencie ewentualnego złożenia przez touroperatora oświadczenia o problemach z wypłacalnością. W przypadku Neckermanna do wtorkowego wieczoru takiej konieczności nie było.

CZYTAJ TEŻ Wakacje last minute — na co uważać?                         

Jestem za granicą, biuro turystyczne ma kłopoty

Jeżeli problemy biura podróży zastaną nas za granicą, musimy pamiętać, że nikt nie pozostawia nas z problemem na pastwę losu. Mamy prawo otrzymać wyjaśnienia — jeśli nie od biura podróży, to od rezydenta, który jest jego przedstawicielem w terenie. To na operatorze turystycznym spoczywa obowiązek zapewnienia nam noclegu  (możliwe, że w hotelu o innym standardzie) oraz zorganizowaniu powrotu do kraju. W razie problemów finansowych biura, w powrocie pomoże wspomniany fundusz gwarancyjny. Walczmy o swoje prawa, ale pamiętajmy również, że awantury niczemu nie służą. Najważniejszy jest bezpieczny powrót. Na nasze roszczenia przyjdzie czas po przyjeździe do kraju.

CZYTAJ TEŻ Chcesz jechać na wakacje pociągiem? Nie skorzystasz z wielu zniżek

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze